Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
3
Napisanych postów
280
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
3517
Witam
Mam bardzo sucha skore na nogach szczegolnie na piszczelach. Zawsze pod wieczor zaczyna mie swedziec i jak zaczne drapac to jeszcze bardziej swedzi. Mozecie mi polecic jakis dobry nie zadrogi i wydajny balsam do ciala? najlepiej zapachowy.
pzdr.
Szacuny
9
Napisanych postów
1399
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
8961
Ja też preferuję balsamy Nivea, używam tego ujędrniającego z Q10czy jakoś tak...Z nawilżających, Dove ma też fajne kosmetyki.
Dobrze przedtem wykonać jakiś peeling, ktoś tu proponował w innym temacie nawet taki sposób domowy - mieszając jakikolwiek żel pod prysznic z fusami z kawy. Albo wyszorować się jakąś ostrą gąbką. Ja mam zawsze zimą taki problem z suchą skórą na łydkach,nie wiem dlaczego tak jest...
Szacuny
9
Napisanych postów
1399
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
8961
Ja kupuję taki co ma 400 ml Nivea albo Johnson&Johnson albo Dove. A próbowałeś już czegokolwiek? Bo wg mnie to nie ma tak naprawdę wielkich różnic wśród kosmetyków ze średniej półki o których tu mówimy. Wszystko to tylko kwestia bardziej lub mniej popularnej firmy, a w środku i tak jest to samo.
Szacuny
187
Napisanych postów
4965
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
40441
jak masz faktycznie bardzo mocno przesuszoną skóre to na to najlepsze są oliwki. nalezy jednak pamietac ze one są dość tłuste, dlatego warto je stosowac w przypadku dosc mocnego wysuszenia.
a ten garniera czerwony, ten opatrunek dla suchesz skóry wcale nie jest rewelacyjny. o dziwo, o wiele lepiej nawilza ten z tej samej firmy ale "skóra musnięta słońcem"! jak dla mnie przynajmniej
"Ten tylko jest wolny,
kto na wysokość wstępuje bez uciech,
a schodzi z niej bez żalu..."