Szacuny
0
Napisanych postów
55
Wiek
40 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
1927
Witam, mam bardzo wielka prośbę do ludzi którzy naprawdę znają sie na dietetyce. Mój problem polega na tym że we wczorajszy dzień dowiedziałem się od mojej dziewczyny , że przez 4 lata ukrywała przede mną że jest chora na bulimie naprawdę był to dla mnie wielki szok nie mogłem sie pozbierać , że tak długo jej się udawało to robić. Jak wiecie bulimia jest to choroba , która polega na tym ,że ludzie chorzy jedzą bardzo dużo bez umiaru , żeby później to zwrócić w obawie o to że przytyją jest to choroba zakodowana w psychice człowieka. Oczywiście trochę poczytałem na ten tema i już w poniedziałek zapisałem ją do lekarza ponieważ nie było wcześniejszych terminów. Niestety nie mogłem w moim mieście znaleźć żadnego dietetyka, który by ułożył jej sensowną dietę, wiem ze jest to bardzo ważne i tu kieruje prośbę do państwa czy mógłby ktoś mi pomoc będę Bardzo Bardzo wdzięczny. Podaje tu profil mojej kobiety: 21lat waga 54kg wzrost 170. Chciałbym aby dieta była dieta podtrzymująca ponieważ jest to waga mieszcząca sie w normie. Od miesiąca moja kobieta chodzi na siłownie 5 w tygodniu 3 raz ćwiczenia siłowe 2 razy aeroby. Jeszce raz proszę o pomoc.
Szacuny
189
Napisanych postów
65575
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
188925
Jak sam zauwazyles bulimia jest choroba psychiczna. Nie wiem co by miala dac dieta w takim przypdku, przeciez chory na bulimie je normalnie tylko ma napady obzarstwa polczone z wywolywanymi wymiotami. Tu zadna dieta nie pomoze, szczegolnie przy jakis klopotach psychicznych osoba chora bedzie szukala uspokojenia i tak w jedzeniu. Zadajac jakas diete jeszcze dodajesz powodow do wyrzutow sumienia w przypadku jej nie przestrzegania i zmuszasz bulimika do ciaglego myslenia o jedzeniu. Bulimikiem sie jest przez cale zycie, jak alkoholikiem, niestety.
Jak chcesz znalezc jakies rady to proponuje na forum gazety wyborczej, napisz posta na forum KOBIETA lub FEMINIZM, wiem, ze na pewno na tych forach udziela sie dziewczyna, ktora oficjalnie przyznaje sie do bulimii (od paru lat jest "wyleczona" - dokonala tego sama, choc jak przyznaje nie jest do konca wolna od mysli, ze jedzenie jest zle.) A byla w kiepskim stanie. Zadaj pytanie jak mozesz sprobowac pomoc swojej dziewczynie w takim momencie, a na pewno powie co mozesz zrobic.
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
466
Kochani, Kochani, dieta, właśnie dieta jest najlepszym lekarstwem. Napisze na włanym przykładzie. W momencie, w którym przzeszłam na mocno kontrolowaną dieetę (ścisłe pory posiłków i ważone porcje jedzenia) przestałam sie obawiać jedzenia i zaprzestałam niekontrolowanych sesji obżarstwa. nie ma się co oszukiwać- robimy to, bosprawia nam to chwilową przyjemność i pozwala na moment o czyms zapomnieć... nie jest ważne o czym. prośba do kolegi, który założył topik- pokaż dziewczynie, ze jest ważna dla Ciebie i słuchaj jej, choćbym nie wiem jak było to nużące. Nie dawaj żadnych porad, bo one są najczęściej naiwne i trochę rozmijają się z rzeczywistością.
wazne sa antydepresanty, szczegolnie na poczatku, cos, co uwalnia z napiecia. walcze ze soba już od 10 lat, kiedy już robi sie dobrze- zapominam, nie jestem czujna, i znow jak syzyf pod gore. tak, to dobre okreslenie. moge polecic twojej dziewczynie http://www.anonimowizarlocy.org/ oni sie na tym znaja.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11179
Napisanych postów
52129
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Post mój akurat był do autora Dzięki za chęć do pomocy.
Pracujesz w poradni/byłaś anorektyczką?
Jak można pomóc bulimiczce/anorektyczce po za wsparciem psychicznym?
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
466
Jestem bulimiczką. 9-10 lat.
Farmakologia pomaga w bulimii przerwać "krąg" napadów jedzenia. daje chwilę odprężenia zmęczonemu organizmowi. Są antydepresanty zalecane szczególnie przy blimii, nie pytac mnie o nazy bo i tak nie powiem, . Isc do psychiatry (on decyduje o leczeniu) i porozmawiac. Wiem, ze sama gdzieś pisałam, ze nie wierzę w lekarzy, ale trzeba tam isć. nie wszyscy są niekompetentni.