Nrzyft, mostek to podstawa i uważam, że od początku trzeba uczyć się "pełnego" ustawienia na ławce. Jak już się nabierze nawyków to potem ciężko jest cokolwiek korygować, chociaż rozumiem Twój tok rozumowania
Praca najszerszymi też jest ważna i trzeba wyczuć odpowiednią pozycję by je uruchomić(odpowiedni kąt między łokciami a tułowiem). Mój trener każe robić mostek nawet w offseasonie, kiedy bawimy się na malutkich ciężarach.
Czarek - pomyliłeś na końcu wyciskanie na skosie górnym z dolnym, ale to kosmetyka. Ogólnie zrobiłeś skrót tematu Kingeriego
Praca najszerszymi też jest ważna i trzeba wyczuć odpowiednią pozycję by je uruchomić(odpowiedni kąt między łokciami a tułowiem). Mój trener każe robić mostek nawet w offseasonie, kiedy bawimy się na malutkich ciężarach.
Czarek - pomyliłeś na końcu wyciskanie na skosie górnym z dolnym, ale to kosmetyka. Ogólnie zrobiłeś skrót tematu Kingeriego

