No trochę popatrzyłem, poczytałem, wymyśliłem coś takiego:
Wzrost: 180
Waga: 68 :(
Cel: zgadnijcie ;)
10:00
Witaminy - centrum np. :>
I śniadanie:
- 2 jajka (na twardo)
- mleko 3,2% tł.
- musli z rodzynkami i orzechami
- Gainer (Gain bolic)
13:00
II śniadanie:
(kanapka) + sok owocowy
- chleb żytni jasny
- szynka
- warzywa: pomidor, sałata, ogórek
- jabłko i banan
16:00
Obiad
- makaron z serem
17:00
TRENING (koniec ok. 18:15, powrót do domu ok. 20 min.)
po: (Gainer - Gain Bolic)
19:00
POSIŁEK POTRENINGOWY
- kurczak z ryżem
- warzywa (ogórek, pomidor, sałata) + oliwa z oliwek
22:00
KOLACJA
- ser twarogowy
- miód
- mleko
Wiem, że sporo tu błędów (np. posiłek przedtreningowy na pewno nie pasuje), ale staram się myśleć o tym jak najrealniej - wiem, że będę miał np. przed treningiem zbyt mało czasu, żeby zrobić coś do jedzenia. Poza tym prowadzę strasznie nieregularny tryb życia, więc ciężko stworzyć jakąś optymalną dietę. W zeszłym roku próbowałem utrzymać jedną konkretną, ale nie wypaliło. Dlatego proszę o pomoc - może teraz, jak mi pomożecie, się uda.
Wzrost: 180
Waga: 68 :(
Cel: zgadnijcie ;)
10:00
Witaminy - centrum np. :>
I śniadanie:
- 2 jajka (na twardo)
- mleko 3,2% tł.
- musli z rodzynkami i orzechami
- Gainer (Gain bolic)
13:00
II śniadanie:
(kanapka) + sok owocowy
- chleb żytni jasny
- szynka
- warzywa: pomidor, sałata, ogórek
- jabłko i banan
16:00
Obiad
- makaron z serem
17:00
TRENING (koniec ok. 18:15, powrót do domu ok. 20 min.)
po: (Gainer - Gain Bolic)
19:00
POSIŁEK POTRENINGOWY
- kurczak z ryżem
- warzywa (ogórek, pomidor, sałata) + oliwa z oliwek
22:00
KOLACJA
- ser twarogowy
- miód
- mleko
Wiem, że sporo tu błędów (np. posiłek przedtreningowy na pewno nie pasuje), ale staram się myśleć o tym jak najrealniej - wiem, że będę miał np. przed treningiem zbyt mało czasu, żeby zrobić coś do jedzenia. Poza tym prowadzę strasznie nieregularny tryb życia, więc ciężko stworzyć jakąś optymalną dietę. W zeszłym roku próbowałem utrzymać jedną konkretną, ale nie wypaliło. Dlatego proszę o pomoc - może teraz, jak mi pomożecie, się uda.
Krzysztof Piekarz