Szacuny
2
Napisanych postów
319
Wiek
40 lat
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
4326
Widziałem gdzieś na jakimś hajlajcie pewnego wysokiego Azjatę, który na początku walki nie podał rąk Fedorowi, tylko ostentacyjnie zrobił krok w tył. Kto to był i dlaczego tak zrobił? Miał jakieś powody czy może po prostu tak robi zasady?
Szacuny
7
Napisanych postów
509
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
21391
pfffff, żółty myślał co to nie on, a Fedor jak zwykle ostoja spokoju i to jest najlepsze w tym zawodniku, że pomimo iż jest właściwie niepokonany (1 walka z Kohsaką, pechowe TKO właściwie w "pierwszej" sekundzie) to się z tym nie wywyższa i nadal zachowuje spokój :)
Szacuny
0
Napisanych postów
577
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5648
Ja każdego przeciwnika nienawidzę z pasją, więc nawet jak przegram to i tak nie będę żałował tego, że przed i po walce nie podałem mu ręki. Jeden z moich kolegów po wygranej walce ulicznej ustawił się z przeciwnkiem na wódkę i dorwali go w kilku Ma chłopak nauczkę na przyszłość, bo czasy rycerzyków dawno już minęły
Zmieniony przez - X-ruleZ w dniu 2007-06-22 14:29:17
"La vendetta e nostra"
"Ból jest tymczasowy, Duma jest wieczna"
Szacuny
0
Napisanych postów
577
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5648
Fight Or die. Teraz rozumiem błąd mojej wypowiedzi! Mi chodziło o ulicę. Nigdy przed i po walce nie podaję ręki mojemu przeciwnikowi, gdyż traktuję go jak wroga. Dla mnie tylko frajerzy idą po walce na piwko z wrogiem. Pokazują tym słabość. Bo po prostu pomyliłem wroga z przeciwnikiem. Fedor dla Ogawy był przeciwnikiem, raczej żadnych niesnasek między nimi przed walka nie było, więc mógł podejść do niego z szacunkiem. A to, że nie chciał, to już jego sprawa. Nikt mu tego nie zabroni, ma chłop jaja, nie każdy by się odważył na coś takiego. Ogawa ruleZ!!!
"La vendetta e nostra"
"Ból jest tymczasowy, Duma jest wieczna"