niemam pojecia co do rurek, oddalem rower do sklepu i mowia ze jakby naprawa mialabyc na miejscu to 2 tyg a ze go wysylaja gdzies tam Słowacja? to bede czekal koło miesiaca i raczej powinni wymienic rame na nowa
ale narazie niema co zapeszac, qzwa miesiac bez sprzetu co ja bede robil 
ale narazie niema co zapeszac, qzwa miesiac bez sprzetu co ja bede robil 
hrrrrrr

do tej pory nic mi nie szwankowalo jedyne co to kola ze 2 razy centrowalem a mam juz prawie 3000 tys przebiegu na nim, qzwa miesiac chyba sie na jakies szachy zapisze czy cos

Faktycznie ja bym się wk00rwił na maxa bez roweru miesiąc. Spróbuj się zapytać czy czegoś Ci nie dadzą w zastępstwo. W końcu wyrzygałeś w cholere kasy żeby teraz być z niczym w sezon... Pozdr.