"Chce Pan udowodnić, że nie tylko mięśnie się liczą, ale i IQ?
Bo takim ludziom, jak ja dopina się karteczkę: duży, napakowany, ograniczony umysłowo. Niech sobie tak mówią. To oni mają kompleksy, nie ja."
widać z pewnymi rzeczami już sie pogodził
"A co do szarych komórek, to organizm ludzki jest niezbadany. Nasz mózg wykorzystuje tylko małą część swoich możliwości. A ja chciałbym się przekonać, ile ludzka głowa może pojąć."
jakie to odkrywcze i urocze, poprostu cały Mariusz
"O dziewczynę nigdy bym się nie bił. Chyba żeby w moim towarzystwie ktoś ją zaczepił. Ale gdyby miała do wyboru: ja czy tamten, to gdyby się wahała, od razu bym ją wygonił. Szarpać się o kobietę? Żenada dla mnie."
ma racje po co ma się bić, walczyć, starać się, wystarczy, że błyśnie medalami i zleci się stado najpiękniejszych i najinteligentniejszych kobiet by mu służyć i być na kazde skinienie
Żeby nie było że go nie lubie to dodam, że cenie jego osiągnięcia sportowe, szczególnie upór, ale czasem za dużo udziela się medialnie co wychodzi na jego niekorzyść.
P.S. "ja CI wojtas nie napiszę co ja komu pisałem za pieniadze :) ale uwierz, ze jesli chodzi o takie drobnostki jak doktorat to w polsce się da rozwiazać problem czysto ekonomicznie :)"
nie myl pracy doktorskiej z obroną tytułu i związanymi z tym warunkami, oprócz tego należy dodać, że co innego mieć tytuł doktora w dziedzinie fizyki a co innego w dziedzinie marketingu
Bo takim ludziom, jak ja dopina się karteczkę: duży, napakowany, ograniczony umysłowo. Niech sobie tak mówią. To oni mają kompleksy, nie ja."
widać z pewnymi rzeczami już sie pogodził
"A co do szarych komórek, to organizm ludzki jest niezbadany. Nasz mózg wykorzystuje tylko małą część swoich możliwości. A ja chciałbym się przekonać, ile ludzka głowa może pojąć."
jakie to odkrywcze i urocze, poprostu cały Mariusz
"O dziewczynę nigdy bym się nie bił. Chyba żeby w moim towarzystwie ktoś ją zaczepił. Ale gdyby miała do wyboru: ja czy tamten, to gdyby się wahała, od razu bym ją wygonił. Szarpać się o kobietę? Żenada dla mnie."
ma racje po co ma się bić, walczyć, starać się, wystarczy, że błyśnie medalami i zleci się stado najpiękniejszych i najinteligentniejszych kobiet by mu służyć i być na kazde skinienie
Żeby nie było że go nie lubie to dodam, że cenie jego osiągnięcia sportowe, szczególnie upór, ale czasem za dużo udziela się medialnie co wychodzi na jego niekorzyść.
P.S. "ja CI wojtas nie napiszę co ja komu pisałem za pieniadze :) ale uwierz, ze jesli chodzi o takie drobnostki jak doktorat to w polsce się da rozwiazać problem czysto ekonomicznie :)"
nie myl pracy doktorskiej z obroną tytułu i związanymi z tym warunkami, oprócz tego należy dodać, że co innego mieć tytuł doktora w dziedzinie fizyki a co innego w dziedzinie marketingu

Szedł Jezus przez pole marchwi, przewrócił się i z marchwi wstał.

