Witam!
Mój problem kształtuje się dość prosto, nie umiem jednak dojść jego przyczyny. Od jakiegoś czasu sporadycznie biegam. Ost. postanowiłem jednak aby stało się to regularne. Podczas biegu boli mnie strasznie brzuch. Od klatki do samego pasa. Uniemożliwia mi on dalszy bieg, jedynie jeśli mam ochotę znosić ten ból, lecz dochodzi do momentu, że nie wytrzymuję. Dystans biegu jest naprawdę niewielki. Paręset metrów i ból daje o sobie znać. Czy to możliwe aby mięśnie brzucha brały taki udział w biegu, że tak bolą? Kiedyś podczas biegania, nieważne czy byłem zmęczony czy po spożyciu - potrafiłem biec i takowy ból nie występował. Nie wiem nawet w jakim kierunku doszukiwać się problemu, czy to może coś z organizmem?
Zapomniałbym: wiek:19lat, waga około 78kg, wzrost 195cm.
Zmieniony przez - fr3nchman w dniu 2007-04-19 13:40:39
Mój problem kształtuje się dość prosto, nie umiem jednak dojść jego przyczyny. Od jakiegoś czasu sporadycznie biegam. Ost. postanowiłem jednak aby stało się to regularne. Podczas biegu boli mnie strasznie brzuch. Od klatki do samego pasa. Uniemożliwia mi on dalszy bieg, jedynie jeśli mam ochotę znosić ten ból, lecz dochodzi do momentu, że nie wytrzymuję. Dystans biegu jest naprawdę niewielki. Paręset metrów i ból daje o sobie znać. Czy to możliwe aby mięśnie brzucha brały taki udział w biegu, że tak bolą? Kiedyś podczas biegania, nieważne czy byłem zmęczony czy po spożyciu - potrafiłem biec i takowy ból nie występował. Nie wiem nawet w jakim kierunku doszukiwać się problemu, czy to może coś z organizmem?
Zapomniałbym: wiek:19lat, waga około 78kg, wzrost 195cm.
Zmieniony przez - fr3nchman w dniu 2007-04-19 13:40:39
Krzysztof Piekarz
