moim sposobem walki z niewiedzą rodziców jest trzymanie supli w szafie - po problemie, a szejker przydaje sie też do odmierzania ilości np mleka do ciasta także jest lubiany
co do lekarza to mój rodzinny jest taki ze kiedyś stwierdził, że mam garba jak bylem na badaniu dotyczącym przeciwwskazań studiowania - takie badanko co każdy musi doniesc zaświadczenie na univ jak sklada papiery (dodam ze specialista go wyśmiał)
co do lekarza to mój rodzinny jest taki ze kiedyś stwierdził, że mam garba jak bylem na badaniu dotyczącym przeciwwskazań studiowania - takie badanko co każdy musi doniesc zaświadczenie na univ jak sklada papiery (dodam ze specialista go wyśmiał)


