Szacuny
2342
Napisanych postów
30806
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
271992
zgadzam się z Joanną( i pewnie mnie zaraz wszystkie feministki świata zjadą,ale leje na to).Jak dla mnie kobiety uprawiające sporty walki,sporty typowo siłowe(podnoszenie cieżareów,strongwoman itp...)są znacznie mniej kobiece.Moze powiecie ze jestem nietolerencyjną szowinistyczna świnią,ale cóż...taki mój urok/antyurok
A co Agaty,zeby nie byo że spamuje.Szkoda jej na tych śmieciach angielskich ale jeśli faktycznie ktos jej proponował prace trenerską no to już chyba tylko moze mieć do siebie pretensje(chyba ze za śmiesznie małą kase,co by mnie akurat nie zdziwiło)
A ta rewelancja z MMA to myśle ze bardziej jakaś plota jest,ale nawet jeśli nie to dobrze ze Agata zrezygnowała z tego półrocznego przeszkolenia bo to przeciez wstyd sie przyznawać....
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
0
Napisanych postów
714
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6525
queblo
jak dla mnie Twoja wypowiedź nie świadczy o szowinizmie. zgadzam sie w 100 %, kobiety nie są predysponowane przez natur do uprawiania tego typu sportów, to jest lekkie "wynaturzenie" jak dla mnie.
sporty walki i piłka nożna są domeną mężczyzn!
może to dziwnie brzmi w ustach kobiety która się interesuje MMA, ja nie uprawiam żadnych sztuk walki, jako młodsza dziewczyna miałam predyspozycje by być gimnastyczką artystyczną, ale się rozwiało i wcale nie żałuje.
natomiast gdybym urodziła się w męskim ciele na pewno zajęła bym się uprawianiem sportów walki - fajnie wam chłopaki że jesteście..chłopakami:)
w ogóle zawsze mi głupio jest jak w jakiś sposób wypływa temat moich zainteresowań,bo o ile jeszcze można zrozumieć zainteresowanie kobiety piłką nożną czy powiedzmy lekkoatletyką, to jak już nawinie się temat boksu albo generalnie walk to masakra i krzyżowy ogień pytań- człowieka uznaną za dziwoląga.
Zmieniony przez - Joanna B. w dniu 2007-02-15 13:25:19
Szacuny
2
Napisanych postów
819
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8552
To tak, dla mnie 2 kobiety uderzające się wzajemnie to przykry widok. Jeśli chodzi o grappling to już dopuszczam taką myś, ale wolałbym, aby siedziały na trybunach i podziwiały jak ja walczę
Szacuny
11207
Napisanych postów
52121
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Joanna B.: queblo
jak dla mnie Twoja wypowiedź nie świadczy o szowinizmie. zgadzam sie w 100 %, kobiety nie są predysponowane przez natur do uprawiania tego typu sportów, to jest lekkie "wynaturzenie" jak dla mnie.
sporty walki i piłka nożna są domeną mężczyzn!
Niecałe 100 lat temu któryś papież ogłosił, że udział kobiet w Olimpiedzie jest niemoralny.