ahahaha
odnośnie wazeliny to własnie z brata sie smiałem ze miał farta ze trafił na "dobrego" prokuratora po braniu "czynnego"(bicia) udziału w antyzboczeniowej paradzie w wawie
do tej pory za poręczenie mi kase jest krewny sporą a pewnie jeszcze wieksza jakby na tego pajaca trafił hehe
ju noł ...
odnośnie wazeliny to własnie z brata sie smiałem ze miał farta ze trafił na "dobrego" prokuratora po braniu "czynnego"(bicia) udziału w antyzboczeniowej paradzie w wawie
do tej pory za poręczenie mi kase jest krewny sporą a pewnie jeszcze wieksza jakby na tego pajaca trafił hehe
ju noł ...

wiecej nic Ci juz nie powiem 

