Witam serdecznie.
Niedawno skończyłem branie białka SP 80, oraz Magnum 8000. Zauważyłem, że w trakcie tego cyklu na ciele pojawiło mi się kilka niewielkich czerwonych plamek - wygląda to troszkę jak.. Jak małe, czerwone plamki.. ;) Hehe. :)
Mam więc pytanie, czy ktoś z Was miał podobne przygody podczas brania białka, czy możliwe jest, że zbyt duża ilość białka spowodowała te zmiany skórne?
Ważę 83kg i przy takiej wadze przyjmowałem około 105 g białka i 180 g Magnuma dziennie przez jakieś 4-6 tygodni.
Co o tym sądzicie?
(byłem rzecz jasna u dermatologa, dostałem maści.. ;) ale zapomniałem mu wspomnieć o tym białku. ;) )
Z góry dzięki za wszelkie uwagi.
Niedawno skończyłem branie białka SP 80, oraz Magnum 8000. Zauważyłem, że w trakcie tego cyklu na ciele pojawiło mi się kilka niewielkich czerwonych plamek - wygląda to troszkę jak.. Jak małe, czerwone plamki.. ;) Hehe. :)
Mam więc pytanie, czy ktoś z Was miał podobne przygody podczas brania białka, czy możliwe jest, że zbyt duża ilość białka spowodowała te zmiany skórne?
Ważę 83kg i przy takiej wadze przyjmowałem około 105 g białka i 180 g Magnuma dziennie przez jakieś 4-6 tygodni.
Co o tym sądzicie?
(byłem rzecz jasna u dermatologa, dostałem maści.. ;) ale zapomniałem mu wspomnieć o tym białku. ;) )
Z góry dzięki za wszelkie uwagi.
We are just a moment in time...
Krzysztof Piekarz