witam. tytulem wstepu : tak uzylem wyszukiwarki , nie , nieznalazlem odpowiedzi =D . Mam pewnien problem. a mianowice przy wyciskaniu przeciezam nadgarstki czego efektem jest cos na kasztalt kontuzji [ nietypowo jakos bo bezbolesnie tylko uczucie rozprezania] i w zwiazku z tym szukam przyczyny. wydaje mi sie ze moze byc to wina zlego chwytu bo dlon po zacisnieciu na gryfie, robi z przedramieniem ok 90 stopni , gryf jest ulozony w dloni rownolegle do kostek/prostopadle do palcow. i tu pytania:
1.czy to jest poprawny chwyt?
2.posiadacie moze jakies foto/obrazki/linki do poprawnych chwytow??
3.spotkalem sie z opinia ze usztywniacze wplywaja niegatywnie na ogolna kondycje nadgartkow.podzielacie te opinie?
4.jestem przed cyklem kredkowym, co radzicie? odlozyc na pozniej , czy tez zaczac z ew troche mniejszymi ciezarami?
Z gory dzieki za odpowiedzi.
Pozdrawiam.b.
1.czy to jest poprawny chwyt?
2.posiadacie moze jakies foto/obrazki/linki do poprawnych chwytow??
3.spotkalem sie z opinia ze usztywniacze wplywaja niegatywnie na ogolna kondycje nadgartkow.podzielacie te opinie?
4.jestem przed cyklem kredkowym, co radzicie? odlozyc na pozniej , czy tez zaczac z ew troche mniejszymi ciezarami?
Z gory dzieki za odpowiedzi.
Pozdrawiam.b.
Krzysztof Piekarz
wlasnie m.in. dlatego ze nadgarstki musza byc w nienaturalnej pozycji, a jak przechodza do pozycji bardziej naturalnej, to sztanga wypada.