Szacuny
0
Napisanych postów
149
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
3043
"Fedor zaczyna troche "swirowac" zauwazylem to juz we wczesniejszych wywiadach to juz nie jest ten sam skromny Fedor no ale cóż jest mistrzem i ma prawo do odnoszenia sie z tym."
Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Fedor chyba zachowuje sie owdortnie proporcjonalnie.Gdy wygrywal i mieadzyl przeciwnikow,nigdy nie kozaczyl,teraz pogral cieniutko wiec stara sie nadrobic gadka.Mogl mu marek naklepac,w koncu przeciez ktos musi.
Szacuny
0
Napisanych postów
149
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1458
a ja sadze ze Mark w rewanzu z Fedorem nie wytrzymal by dlugo. Jest niepokonany i nie starczy walczyc dobrze zeby wygrac, trzeba dac walke "zyciowa". Hunt takiej nie dal, mimo ze podobala mi sie jego postawa i lubie bardzo tego zawodnika.
a Fedor ma prawo kozaczyc, bo jest nipokonanym mistrzem hw Pride.
Szacuny
4
Napisanych postów
2628
Wiek
44 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
28758
Fedor olał Hunta strasznie, to mało go nie zgubiło.
Kiedy walczył z Mirkiem był zimny, konsekwentny i nieustępliwy. Walczył o wszystko wtedy.
A co z Huntem? Nerwowe próby obaleń, walka na pół gwizdka. Mam nadzieję ze ta walka da mu kopa i do następnej walki wyjdzie Fiodor taki jak z Mirkiem.
Szacuny
0
Napisanych postów
149
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
1458
tu sie zgodze. Fedor zlekcewazyl Hunta, co mimo wszystko bylo zlym posunieciem. Do walki z mirkiemn wychodzil jakby myslal , ze przegrany zostanie zabity:) Fedor przed Huntem mial za latwe walki(zulu , mark c.) i troszeczke za luzno to potraktowal, ale jakos dal rade.
Szacuny
0
Napisanych postów
714
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6525
ano jestem bardzo ciekawa właśnie czy fedor zlekceważył marka czy nie był w pełni sił, teksty z odpoczynkiem świadczą o tym, że fedorowi sie chyba dobrze żyło jak nie walczył. wg. mnie fedor jest w formie ale jakby brak mu "DUCHA WALKI".
Szacuny
27
Napisanych postów
4636
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22462
Mi tez by sie nie chcialo gdyby nie bylo wyzwan ,walczyl chyba ze wszystkimi ciezkimi w Pride do tej pory,wszystkich oklepal.Problemem byl CC,ale on odszedl,nie ma nikogo kto moglby go zaskoczyc i przez ten rok na pewno nikt taki sie nie pojawi.Z biegiem czasu Fed bedzie sie starzal,jego checi beda sie zmniejszaly i w koncu ktos go posklada decyzja,albo przypadkowym KO.
Zmieniony przez - pinecone85 w dniu 2007-01-04 16:57:40