Pewnie było już mnóstwo dyskusji na temat, z którym tu przychodzę ale z racji braku stałego dostępu do internetu, pójdę na łatwiznę...
Od 4 lat nie ćwiczę prowadzę niezdrowy tryb życia (kilka piw dziennie i jeden posiłek pod wieczór)i mam posturę typowego młodego tatusia klata barki jeszcze ujdą, chude łapy, chude nóżki no i otłuszczony kałdun. Pomyślałem że najwyższy czas coś ze sobą zrobić i pomyślałem, że zajrzę tu Mam tylko dylemat po ogólnorozwojowej miesięcznej rozgrzewce zacząć łapać dobre jakościowo mięcho i potem redukcja czy najpierw by tego brzucha jakimś fat burnerem nie pojechac i dopiero sie brac za mase
Od 4 lat nie ćwiczę prowadzę niezdrowy tryb życia (kilka piw dziennie i jeden posiłek pod wieczór)i mam posturę typowego młodego tatusia klata barki jeszcze ujdą, chude łapy, chude nóżki no i otłuszczony kałdun. Pomyślałem że najwyższy czas coś ze sobą zrobić i pomyślałem, że zajrzę tu Mam tylko dylemat po ogólnorozwojowej miesięcznej rozgrzewce zacząć łapać dobre jakościowo mięcho i potem redukcja czy najpierw by tego brzucha jakimś fat burnerem nie pojechac i dopiero sie brac za mase
Krzysztof Piekarz