"Mam do czynienia od paru lat trochę z tym sportem i potwierdzam to co mówi Onkelfacka. Zejście do 3% tkanki tłuszczowej w organiźmie przy zachowaniu muskulatury conajmniej kulturysty klasycznego nie jest ani naturalne ani też możliwe bez niedozwolonego wspomagania. Poziom tkanki tłuszczowej i wody w organiźmie jaki trzeba przygotować na zawody oscyluje na skraju ostrej anemii."
zeście nawet poniżej 5% jest juz praktycznie nie realne bo mózg powoli przestaje działać,także nigdy nie wueirze,że na scenie ktośma jeszcze mniej niż 4.5,no,może 4,ale chaos jużmusi mieć powazny w głowie.
zeście nawet poniżej 5% jest juz praktycznie nie realne bo mózg powoli przestaje działać,także nigdy nie wueirze,że na scenie ktośma jeszcze mniej niż 4.5,no,może 4,ale chaos jużmusi mieć powazny w głowie.
.