Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
tylko czemu w walce z Feitosa przedstawiony byl jako Australijczyk. Taki ktos (jesli to nie pomylka) to dla mnie nie jest polak. Tak samo Michalczewski, cale zycie pod flaga niemiecka i nagle pod koneic sobie przypomnial o polsce. Dziekuje
A Ty jesteś Polak skoro nazwe swojej Ojczyzny piszesz z małej litery?
Szacuny
2
Napisanych postów
1435
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7041
To nie jest Paweł Słowiński, ale Paul Slowinski. Jako obywatel może się czuć Polakiem i wypowiadać jako Polak - tylko on ma prawo osądzać jakiej rzeczywiście jest narodowości. Ale jako fightera ukształtowała go w 100% (co sam przyznaje) szkoła australijska, wszystkiego nauczył się na Antypodach, dlatego gdy walczy to jest dla mnie bez cienia wątpliwości fighterem reprezentującym Australię, nie Polskę. Życzę mu sukcesów, ale mierzi mnie, że gdy tylko ktoś kto ma polsko brzmiące nazwisko, polskie korzenie czy inne powinowactwa zacznie osiągać na jakimś polu sukcesy to zaraz jest "wielka duma Polski i polskiego sportu". To jakieś antidotum na nasze narodowe, sportowe kompleksy, czy co?
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Zamiast sie podniecać tym gościem który de facto z Polski wyjechał za dzieciaka i teraz zapewne wysłowić sie po Polsku nie umie oglądnijcie sobie walki Marcina Różalskiego który na dobrą sprawe ze Słowińskim by wygrał gdyby doszło do konfrontacji.
Słowiński reprezentuje Australie i tak niech zostanie.
Szacuny
26
Napisanych postów
1775
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
28109
Widzialem jakis wywiad ze Słowińskim i z tego co pamiętam to po polsku całkiem niezle nawijał. Ja tam go uwazam za 100% Polaka i bardzo się ciesze z jego sukcesow
Szacuny
6
Napisanych postów
442
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5911
Zamiast sie podniecać tym gościem który de facto z Polski wyjechał za dzieciaka i teraz zapewne wysłowić sie po Polsku nie umie oglądnijcie sobie walki Marcina Różalskiego który na dobrą sprawe ze Słowińskim by wygrał gdyby doszło do konfrontacji.
Nie wiem ile walk widziałeś obydwu fajterów ale proponuję na chwilkę zastanowienia - poziom przeciwników, przebieg walk itd.