Szacuny
13
Napisanych postów
80
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
260
Witam , mam maly problem z atakiem w siatkowce i bardzo sie dziwie poniewaz w siatkowke gram od szkoly podstawowej a aktualnie jestem w liceum , wystepowalem we wszystkich druzynach szkolnych zawsze w pierwszym skladzie g,dzie obejmowalem role rozgrywajacego. Nie jestem wysoki mam zaledwie 178 cm , ale swietnie sobie radze technicznie tak wiec rola ta swietnie do mnie pasowala.Na treningach bardzo zadko mialem okazje pocwiczyc atak bo zawsze to ja wystawialem pilki no i jakos nie bylo okazji podszlifowac atak , i to byl wielki blad :[ . Teraz gdy gram w liceum czesto trenuje atak bo jestem dopiero w pierwszej klasie a stari wystawiaja bo sa juz zgrani z zespolem . TAk wiec jest to dla mnie ogromny problem bo nie wiem jak mam sobie poradzi z tym atakiem <co?> ciagle albo wyskakuje za wczesnie albo za pozno nie potrafie znalesc tego odpowiedniego momentu do wyskoku nie wiem zbytnio jak powinno wyglada zlozenie przy wyskoku , czy nadgarstek powinnien byc loozno czy bardzi sztywno , czy reka moze byc ugieta czy musi byc wyprostowana kiedy uderza.Bede bardzi wdzieczny jezeli mi pomozecie choc w pewnym stopniu teoretycznie to wytlumaczyc :> .
Pozdr. Adi
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7
trener prowadzący sks z siatkówki mówi mi że mogłbym wbijac gwożdzie ale mam jeden problem skręcam się przy ataku czy mozecie mi na to coś poradzic moze jakies ćwiczenia byłbym brdzo wdzięczny
Szacuny
33
Napisanych postów
2164
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
23575
Siatkówka to sport w którym wszystkie elementy muszą być powtarzane bardzo wiele razy by dobrze wychodziły, wiec musisz poprostu ćwiczyć, proponuje też obejrzeć najlepszych w akcjii, poszukaj w internecie filmików i koniecznie oglądaj mś w telewizji
Zmieniony przez - Spychu_15 w dniu 2006-11-04 19:03:25
Szacuny
12
Napisanych postów
925
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
8193
Ale poprzez oglądanie zawodników w TV nie dowie sie takich rzeczy jak ruch nadgarstkiem itp. wiec tez bym byl wdzieczny gdyby jakis siatkarz po krótce to opisał
Szacuny
13
Napisanych postów
80
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
260
Wojtkow i wlansie o to mi chodzi o te wszystkie ruchy jaka maja wygladac , tylko zeby ktos na forum znalazl sie kto bedzie wstanie te wszystkie ruchyopisac
Szacuny
54
Napisanych postów
2326
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
78561
Bierzesz właśnie teraz piłkę, kumpla ze sobą i idziecie na halę
Tak jak napisano wyżej, trzeba wiele razy powtarzać atak, żeby znaleźć swoje tempo. Musisz poprosić kumpla, żeby Ci powystawiał. Do ataku idź jak piłka jest już wystawiona(chyba że umawiane jest szybsze zagranie), robisz naskok, przy ostatnim kroku ciągniesz ręce z dołu i dynamicznym ich zamachem, przy jednoczesnym wyproście nóg, idziesz w górę. Szybki ruch obręczy barkowej i jesteś przygotowany do zbicia, w powietrzu możesz robić scyzoryk, ale to wyższa szkoła jazdy. Ręka w momencie zetknięcia z piłką ma być wyprostowana. Jeżeli ją uginasz to z początku atakuj lżej, ale zachowując wyprost reki przy zbiciu. nadgarstek luźno, w momencie dotknięcia piłki "zawijasz" nim piłkę.
Dziwi mnie jedna sprawa, jeżeli byłeś rozgrywającym to powinieneś widzieć jak atakujący wykonują atak. teraz tylko wcielić to w życie.
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach
Szacuny
2
Napisanych postów
383
Wiek
36 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
11373
zbijaj z kazdej piłki, nawet zle wystawionej,sytuacyjnej, z drugiej linii z krotkiej
po prostu musisz zbijac jak najczesciej i z roznych wystaw, wtedy sobie wyrobisz nawyk poprawnego ataku i bedziesz wiedzial co i jak
Szacuny
13
Napisanych postów
80
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
260
el nino to moze wydawac sie dizwne ale wlasnie ciezko mi bylo sie przygladac moim kumplom gdy myslalem nad tym zeby dobrze wystawic pile i jak ja rozegrac . Wszystko dzieje sie na tyle szybko ze czasami ciezko jest zauwazyc pewne szczegoly , ale lap soga pzdr. dla ciebie
Szacuny
54
Napisanych postów
2326
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
78561
Powinieneś isc tak, żeby mnieć piłkę przed sobą. Jednak nie zawsze się tak udaje, więc czasem będziesz musiał atakować z piłki "nad sobą". Do tego już trzeba trochę umiejętności. Mam kumpla co niesamowicie skutecznie kończy takie piłki nad sobą. Praktycznie wtedy trzeba się wybić z miejsca, bez rozbiegu. On fenomenalnie potrafi pracować nadgarstkiem i bardzo rzadko jest blokowany z takich piłek.
Jedyną rzeczą której powinniśmy się bać jest sam strach