Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
Od dawna moim ulubionym fighterem jest JLB ale cos sie z nim złego dzieje od jakiegos czasu.Obawiam sie niestety ze jak mial takie kłopoty z Choiem to Schilt który jest tez wielki i do tego dużo lepszy od Choia zmiażdżu Le bannera.Bardzo bym nie chciał ale tak mi to zaczyna wygladać.Jedyną poprawe jaką zauważyłem u Le bannera od zeszłego sezonu to to że chyba poprawił kondycje i wytrzymuje spokojnie 3 rundy a miewał z tym czasami kłopoty.Oprócz Schilta po objerzanej walce bardzo duze sznase daje Bonjaskiemu jeżeli wytrzyma psychicznie.Generalnei zapowiada sie bardzo ciekawy turniej
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
"Od dawna moim ulubionym fighterem jest JLB ale cos sie z nim złego dzieje od jakiegos czasu"--->stary lata lecą chcąc nie chcąc, on już nie ma 20 pare lat.
Do tego utrzymuj taką mase o takiej jakości mięśnia, w***** trudne zadanie.
Wg mnie jeśli Jerome wygra z Schiltem to reszte pojedzie.Mimo tego że jestem całym sercem za Jeromem od kilku lat, to będzie mu ciężko wygrać.
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
592
Według mnie duże szanse ma Remy. Stefana pewnie pokona bez większych problemów. Dalej jeśli trafi na Hoosta albo Chalida to też wygra. Z Feitosą (który pewnie pokona Ruslana) stawiam szanse Remka na 80%. A ze Schiltem jeśli by nie spanikował i ładnie uciekał to ma szanse wygrać ;) z lebannerem walczył niedawno i według mnie był remis ;) więc w turnieju, w którym ważną rolę odgrywa kondycja pewnie z nim wygra ;)
Szacuny
0
Napisanych postów
714
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6525
jeromme ma pecha trafił na dwóch gigantów, przegra z semkiem.
hoost - faust - myśle, że niemiec
feitosa - karajev - feitosa decyzją
remek - stefan - bardzo trudno wytypować, chciałabym ,żeby wygarł stefan, ale nie jestem tego pewna.
generalnie uważam, że semmy obroni tytuł...tylko peter byłby w stanie mu zagrozić.
Szacuny
510
Napisanych postów
8840
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
54407
Moim zdaniem Bonjasky nie powinien mieć problemów ani z Feitosą, ani Karajevem, ani Challidem, prawdopodobnie objedzie też Leko. Może wygrać tytuł jeśli nie trafi na Schilta, JLB i ew. Hoosta, który już raz w walce z Bonjaskym pokazał, że nie należy go skreślac. Wszystko zależy od tego jak będzie wyglądać drabinka. Teoretycznie GP może wygrać nawet Feitosa, jeśli mu się ułoży wszystko pomyślnie.
Moimi faworytami są w takiej kolejności:
1. Schilt
2. JLB
3. Hoost i Bonjasky
4. Leko
5. Feitosa
6. Arrab i Karajev
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
NIe no po prostu spójrzmy prawdzie w oczy jak JLB przejdzie Schilta to ma szanse wygrac nawet cały turniej ale niestety szans mu duzych nie daje na to ale jestem z nim całym sercem.Bonjasky tez bedzie dobrze walczyl.Ale moim zdaniem niespodzianke moze sprawic Leko zawsze uważałem ze jego słabą stroną jest brak powera w ciosach ale jest bardzo dobrze przygotowany technicznie,szybkościowo i kondycyjnie do walk teraz.Było to widać już na turnieju w Las vegas który wygrał.Hoost jest średni po tej przerwie i kontuzji ale on zawsze może sprawić niespodzianke.Faust,Feitosa i Karajev nie bedą sie moim zdaniem wogóle liczyli w tym turnieju.Ehhh co ja bym dał żeby le banek zmłócił Schilta :)
Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
Zdecydowanie najsłabszym zawodnikiem w stawce jest Faust który mimo że jest bardzo dobrym fighterem ale po praostu jest za mały za dużo odstaje warunkami fizycznymi-masą,siłą,wzrostem.Nawet nie chce mysleć jak by wygladała jego walka ze Schiltem.Te jego kolana Fausta po prostu zmasakrowały.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Leko nie wygra turnieju, moge obstawić jego przegraną za 10 tys złotych.
Zapomnijcie żeby ten gość wygrał turniej, tak samo Karajew, żyjecie nadzieją że wygra a już w pierwszej walce Feito go rozwali przez KO.
Turniej wygra albo Schilt, albo LeBanner ew Bonjasky.
Hoost to już nie te lata żeby mógł powalczyć na pełnym gazie kilka walk w jedną noc.
Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
Zgadzam sie z Toba ze Leko turnieju nie wygra to napewno ale z Bonjaskim powalczy zobaczysz chociaż pewnie przegra ale łatwo skóry nie odda.Natomiast nie zgadzam sie że Feitosa wygra z Karajevem
Szacuny
26
Napisanych postów
1639
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
12110
Najbardziej przeraża mnie to jak sobie przypomne jak łatwo wygrał Schilt rok temu praktycznie same KO i dosłownie demolka przeciwników a on jak sobie dobrze przypominam był nawet "bez siniaka".Nie chciałbym żeby sie to powtorzyło bo to sie zrobi nudne