Ale barany z tych dziennik***iarzy, dajcie mi e-maile do nich......
Żenada
Ludzie którzy*****a wiedzą niepowinni wogóle podchodzić do spraw o których niemają pojęcia.
Ludzie którzy*****a wiedzą niepowinni wogóle podchodzić do spraw o których niemają pojęcia.
http://www.sfd.pl/temat279968 - Wejdź i przyznaj SOG'a
*** Mafia Ślązaqf ***
...
Z drugiej strony cieszy chęć podjęcia tematu i fakt zainteresowania się dyscypliną i 2 całe strony wraz ze zdjęciami w pn numerze gdzie są oferty pracy i ma największy nakład.Tak jak Pisał Tomasz 6/9 wywiad jest raczej dla laików a nie znawców
...
"Zauważ, że on ma być dla laików a nie dla fachowców od mma. " jak będziemy tak sobie ciągle powtarzać to nigdy sie to nie zmieni. A może gdyby napisali bardziej skąplikowanym językiem to osoby chcące poznać tą formułę zainteresowałyby się bardziej...
siłe słonia szybkość gada da ci tylko lemoniada
...
Moim zdaniem wywiad potrzebny,mimo ze profesjonalny nie jest.Jednak lepiej zeby sie cos dzialo wokol Nastka niz zeby miala byc cisza.Moze Panowie z GW albo tez inni żurnaliści
bardziej sie zainteresuja tematem i poprawia swoja wiedze,z pewnoscia tez troche czytelnikow powysyla im troche wskazowek,wszystko pojdzie w dobrym kierunku.Nie odrazu krakow zdbudowano.Wole kibicowac tym dziennikarzom niz po nich "jechac".Niektorzy potrafia byc gorsi mam na mysli reklamowke Konfrontacji VI
bardziej sie zainteresuja tematem i poprawia swoja wiedze,z pewnoscia tez troche czytelnikow powysyla im troche wskazowek,wszystko pojdzie w dobrym kierunku.Nie odrazu krakow zdbudowano.Wole kibicowac tym dziennikarzom niz po nich "jechac".Niektorzy potrafia byc gorsi mam na mysli reklamowke Konfrontacji VI...
"Nie spinał się Pan bo w judo nie musiał pan walczyć o życie jak w Pride." ......
dzięki za wywiad
Nasty rulezzz 
dzięki za wywiad
Nasty rulezzz 
p.k.u.
...
Nastek mowi na koncu o satysfakcjonujacych finansach. Ciekawe ile wyciagnie z tego kontraktu (5 walk). Wywolawcza cena: myslicie, ze bedzie mial za ten pierwszy kontrakt 100-200 tys. dolarow wliczajac premie za wygrane itp ??? Jaka by kwota nie byla, to kolejne beda pewnie negocjowane wzwyz. Chyba kiedys wspominal, ze ma okragla sumke, i kojarzy sie to z 1 mln $$
ale realnie myslac to predzej zaczalbym od okraglych 100 tys dolarow. Tak bym strzelal.
Zmieniony przez - RL w dniu 2006-09-12 20:11:01
ale realnie myslac to predzej zaczalbym od okraglych 100 tys dolarow. Tak bym strzelal.
Zmieniony przez - RL w dniu 2006-09-12 20:11:01
...
Rowniez, ale jako maksymalna, bralem taka kwote pod uwage. Nastek jak sam wspomina, po ewentualnych wygranych w dobrym stylu i jego stanie ducha, zastanowi sie nad mozliwa propozycja podpisania drugiego kontraktu. Moglby te kwote spokojnie troche podbic. Trzeba poczekac do Shockwave 2006, bo mozliwe, ze wtedy bedzie to jego ostatnia zakontraktowana walka i spojrzec na caloksztalt jego 1,5 roku w Pride.
Na przyklad taki byly bokser Nishijima ma pewnie podobne wynagrodzenie, albo i wieksze, bo to skos. Ale za duzo nie pokazal i juz Sakakibara wspomina, ze moze mu podziekowac(info z Budo). A tymczasem Nastka chca zabrac do Las Vegas
, takze ma szanse kazdym wystepem podbijac swoja wartosc.
Na przyklad taki byly bokser Nishijima ma pewnie podobne wynagrodzenie, albo i wieksze, bo to skos. Ale za duzo nie pokazal i juz Sakakibara wspomina, ze moze mu podziekowac(info z Budo). A tymczasem Nastka chca zabrac do Las Vegas
, takze ma szanse kazdym wystepem podbijac swoja wartosc....
Nie klnijcie na dziennikarzy! Bo mnie to boli, jako ze sam sie param tym zaszczytnym zawodem ;] (co prawda nie w temacie mma ale jednak).
A ze przy okazji jestem fanem mma to insza inszosc i mnie tez w pierwszej chwili ten wywiad rozwalil. Pomyslalem "osz***** ale zenada znowu, onetowcy beda mieli uzywanie!". Ale przemyslalem temat, skonfrontowalem z rzeczywistoscia i wyszlo mi, ze przeciez w zyciu jest jak w tym wywiadzie. Jak lamer (lub wielbiciel sztuk walki - teoretyk) popatrzy pierwszy (albo i szosty) raz na walke na ringu Pride (o panie jezusie! nawet o klatkach UFC nie wspominajmy!!), to ma w zasadzie takie wrazenia jak ten kolo zurnalista. Nawalanka. Mordobicie. Walka o zycie. Horror w koncu!
Wiem to z doswiadczenia (sprawdzone na znajomych, szwagrze - nie mogl uwierzyc ze balacha dziala ale do czasu demonstracji oczywiscie, zonie - to do tej pory nie moze uwierzyc ze facet w moim wieku chce sie napieprzac po smierdzacych salach MT, a nawet synu ;D )a i zapewne nie jeden z was mial podobnie jak chcial pokazac swoja pasje komus bliskiemu - dziewczynie na przyklad, ojcu/matce czy koledze nawet. Ta zgroza malujaca sie w ich oczach... Mniam!
Ja sam pamietam, ze zaczynalem sie interesowac tym sportem w czasach swietnosci Vovchanchyna, Abota i Ruttena - jaralem sie kazdym KO! Uaaa - ta krew, te ciosy, ta brutalnosc! Teraz po latach KO wydaje mi sie gownianym dodatkiem do techniki, strategii a nawet psychiki zawodnikow. Nic nie przychodzi od razu ludzie...
Ale do rzeczy - wywiad o tyle cenny, ze konfrontuje postawe lamera (w tym potencjalnego czytelnika GW) z wypowiedziami profesjonalisty, ktory pokazuje ze to sport i w dodatku czysty z okreslomymi regulami (swoja droga ta tabelka na dole strony z zasadami to zywcem Ctr+V z jakiegos forum albo strony - moge sie zalozyc, ze widzialem, za cos takiego bez podania zrodla koles by dostal bana na forum od Mariana ;] ), okreslona postawa zawodnikow, otoczka, kibicami i fanami! Co prawda Pawel nie ma wysoko rozwinietych umiejetnosci dydaktycznych ( ;) ) ale nadrabia pasja i charakterem.
Podsumowujac - ten wywiad dobra rzecz. Widzialem dziesiatki gorszych. A niewiele lepszych poswieconych mma - a nawet nie moge sobie przypomniec zadnego w prasie codziennej (czy tygodnikach) i badz nie badz (bez wzgledu na wartosc samego medium) opiniotworczej. Ludzie pomyslcie co by z tym tematem zrobil Fak albo inszy SupaExprez! A nawet robil nie raz! Modlmy sie zeby to u nich przeszlo niezauwazone bo dopiero bedzie...
A ze przy okazji jestem fanem mma to insza inszosc i mnie tez w pierwszej chwili ten wywiad rozwalil. Pomyslalem "osz***** ale zenada znowu, onetowcy beda mieli uzywanie!". Ale przemyslalem temat, skonfrontowalem z rzeczywistoscia i wyszlo mi, ze przeciez w zyciu jest jak w tym wywiadzie. Jak lamer (lub wielbiciel sztuk walki - teoretyk) popatrzy pierwszy (albo i szosty) raz na walke na ringu Pride (o panie jezusie! nawet o klatkach UFC nie wspominajmy!!), to ma w zasadzie takie wrazenia jak ten kolo zurnalista. Nawalanka. Mordobicie. Walka o zycie. Horror w koncu!
Wiem to z doswiadczenia (sprawdzone na znajomych, szwagrze - nie mogl uwierzyc ze balacha dziala ale do czasu demonstracji oczywiscie, zonie - to do tej pory nie moze uwierzyc ze facet w moim wieku chce sie napieprzac po smierdzacych salach MT, a nawet synu ;D )a i zapewne nie jeden z was mial podobnie jak chcial pokazac swoja pasje komus bliskiemu - dziewczynie na przyklad, ojcu/matce czy koledze nawet. Ta zgroza malujaca sie w ich oczach... Mniam!
Ja sam pamietam, ze zaczynalem sie interesowac tym sportem w czasach swietnosci Vovchanchyna, Abota i Ruttena - jaralem sie kazdym KO! Uaaa - ta krew, te ciosy, ta brutalnosc! Teraz po latach KO wydaje mi sie gownianym dodatkiem do techniki, strategii a nawet psychiki zawodnikow. Nic nie przychodzi od razu ludzie...
Ale do rzeczy - wywiad o tyle cenny, ze konfrontuje postawe lamera (w tym potencjalnego czytelnika GW) z wypowiedziami profesjonalisty, ktory pokazuje ze to sport i w dodatku czysty z okreslomymi regulami (swoja droga ta tabelka na dole strony z zasadami to zywcem Ctr+V z jakiegos forum albo strony - moge sie zalozyc, ze widzialem, za cos takiego bez podania zrodla koles by dostal bana na forum od Mariana ;] ), okreslona postawa zawodnikow, otoczka, kibicami i fanami! Co prawda Pawel nie ma wysoko rozwinietych umiejetnosci dydaktycznych ( ;) ) ale nadrabia pasja i charakterem.
Podsumowujac - ten wywiad dobra rzecz. Widzialem dziesiatki gorszych. A niewiele lepszych poswieconych mma - a nawet nie moge sobie przypomniec zadnego w prasie codziennej (czy tygodnikach) i badz nie badz (bez wzgledu na wartosc samego medium) opiniotworczej. Ludzie pomyslcie co by z tym tematem zrobil Fak albo inszy SupaExprez! A nawet robil nie raz! Modlmy sie zeby to u nich przeszlo niezauwazone bo dopiero bedzie...
Ból to stan umysłu...
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!