mam prosbe. chciałbym was prosic nie o konkretny plan, ale o wskazowki. chyba ze latwiej bedzie zapodac plan i mieć mnie z głowy :P więc tak... od wielu lat ćwicze na siłowni nieregularnie. poćwicze miesiąc, pół roku przerwy i tak w kółko. ale ogólnie dużo sie ruszam. mam 180 cm i 80 kg. jestem troche zbudowany, ale troche tłuszczu na mnie zalega :D od pewnego czasu robie sobie mało regularnie act. mam teraz wolny tydzień. potem tydzień troszke zapracowany i znowu jakiś tydzien-dwa wolne.i chciałbym troche nadgonic z treningami. moze jakis ostry trening codziennie przez tydzien, potem lzejszy 3 razy w tygodniu, i znowu ostrzej przez 2 tygodnie...? a potem caly sierpien 3 razy w tyg. czy tak da rade. chce spalic tluszcz. nie chce tracić za duzo z mojej budowy, ale chce byc "ubity" nie wiem czy wiecie o co chodzi. i zalezy mi bardzo na zwinnosci. planuje sie rozciagac. do wszystkiego dochodzi jakis basen, piłka, kosz, rower. prosze, nie zlewajcie mnie. jakim planem teraz jechac? i na tym zeby w te wolne tygodnie przycisnąć zależy mi bardzo.
pozdrawiam
pozdrawiam
Krzysztof Piekarz