Jak dla mnie laksi to inne zwierzeta:P
[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
Ilość wyświetleń tematu: 17085
[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
)na sucho to nawet trawa nie rośnie 
)Bo to wynika z braku doświadczenia, obycia i wiedzy. Z tego co sie orientuje dyskusja ta dotyczy tzw. Sezonowców - czyli osób które z uporem maniaka chcą zrobić coś z niczego w trybie natychmiastowym. Kompletny brak pokory wobec rad osób już długo ćwiczących (w tym trenerów), ignorowanie uwag, mądrzenie sie, udzielanie innym ćwiczącym "wspaniałych" rad, krytykowanie innych etc. Wielu z nas chce pomóc, doradzić, coś wytłumaczyć - ale w momencie gdy taka jednostka staje okoniem i jeszcze próbuje drzeć jape na wszystkich wokoło że "delikatnie mówiąc" wiedza wszystkich jest nikła to poprostu kiedyś to śmieszyło, potem irytowało a z biegiem czasu zaczeło wku****iać. Bo jak sobie sierota zrobi krzywde to pół biedy, ale jak zaczyna sie rządzić i nieszanować sprzętu(w tym kraść), utrudniać innym życie to chyba jest to niefair prawda? Tak więc szanowni państwo rozróżniajmy początkujących od sezonowców. Pzdr.[*]Sw. Spam poscie z treningu bedziesz w naszych sercach na zawsze. Pomscimy Cie, smierc Twojemu oprawcy...
I mam 15 lat ! Początki były trudne chodzilem na początku z 4 kolegami którzy byli naprawde sezonowcami a teraz ja zostalem sam w marcu bedzie rok jak chodze na siłownie...Siedzie na sfd od maja wiedzy nabyłem trening ułożony..dieta też..cały czas rosne 
I mam 15 lat ! Początki były trudne chodzilem na początku z 4 kolegami którzy byli naprawde sezonowcami a teraz ja zostalem sam w marcu bedzie rok jak chodze na siłownie...Siedzie na sfd od maja wiedzy nabyłem trening ułożony..dieta też..cały czas rosne [img]../../buziaki/31.gif" alt="" /> I bądzcie wyrozumiali dla początkujących..
.
.
, idzie do szefa i prosi o ułożenie planu treningowego. Szef się wysila i pokazuje jej, co ma robić po kolei. Ona to zrobi i jest ok. Przyjdzie jeszcze 2 razy w tym tygodniu, żeby zobaczyć ćwiczenia na inne grupy mięśniowe. Jak się postara, to i następny tydzień przemęczy, ale na tym koniec, bo karnet się skończył
. Typ "tak się rozglądam..." bardzo lubi pojawiać się w 2-4-osobowych grupach.
. Zrobi trochę aerobów, pomacha na maszynie nogami - najchętniej nie używawałaby w ogóle obciążenia, poćwiczy na innej maszynie brzuch (mamy już 2 ćwiczenia!) potem znowu aeroby i wychodzi. I byłoby to w miarę zrozumiałe, gdyby taka panienka nie była zazwyczaj szkieletem, który chce spalać, chce się rzeźbić, ale nie ma za bardzo z czego. Ten podgatunek też występuje w grupach, aczkolwiek rzadziej niż pkt. a). Aha i najważniejsze - płaci za wejście jednorazowo - później słuch o niej ginie... Ale za mniej więcej rok powinna się znowu pojawić
Jeżeli wydaje ci się, że idzie dobrze, to znaczy, że coś przeoczyłeś.
Nasz sklep
Mega promocja
Podobne tematy
Artykuły