Z tymi węglowodanami to nie widzę związku - przecież to podczas treningu pompujesz mięsień. Może chodzi o to, że jak ktoś niedojedzony na co dzień - to trudniej mu uzyskać efekt pompy na treningu...
Ja miałem podobnie z klatką, niby paliła - a byłą miękka jak kupa
Zacząłem robić więcej powtórzeń (do 20), krótsze przerwy, izometryki w przerwach i teraz pod koniec treningu klatka taka twarda, że można o nią butelki rozbijać
Ja miałem podobnie z klatką, niby paliła - a byłą miękka jak kupa
Zacząłem robić więcej powtórzeń (do 20), krótsze przerwy, izometryki w przerwach i teraz pod koniec treningu klatka taka twarda, że można o nią butelki rozbijać

Rekin rośnie przez całe życie...
Bądź jak rekin, k***a!!!
