Witam serdecznie.W Pana artykułach bardzo czesto jest mowa o REGULARNOŚCI ŻYWIENIA jako o głównym czynniku warunkujacym utrzymanie zdrowia.Regularność ta pojmowana jest jako-odpowiednia ilość posiłków w ciągu doby,ich częstotliwość oraz pory o których je spożywamy(chociaż sama częstotliwość warunkuje już pory)a także wielkość posczegółnych posiłków.
Mam takie pytania:
Jeżeli np jednego dnia wstanę o 7-00 i o tej godzinie zjem śniadanie a potem mniej więcej co 3-4godz kolejne posiłki a innego dnia wstanę np:o godzinie 9-30 i pory tych posiłków będą już troszkę przesuniete-to czy takie postępowanie mozna juz nazwać NIEREGULARNOŚCIĄ
Albo jeżeli jednego dnia trenuję np koło południa a drugiego dnia wieczorem i w związku z tym rozłożenie posiłków w ciągu tych dni jest inne.(tzn jednego dnia o takich porach posiłki o danej wartosci a drugiego dnia posiłki o innych porach i o innej wartości)to czy taki cos tez już jest NIREGULARNOSCIĄ
Czyli ogólnie czy każdego dnia powinniśmy jesć mniej więcej tak samo,czy w związku z rozplanowaniem dnia różnie planować też posiłki jedynie z zachowaniem odpowiedniej kaloryczności w ciągu dnia i CZĘSTOTLIWOŚCI spożycia?
Mi osobiście wydaję się że to drugie wyjście jest dużo łatwiejsze i nie gorsze od pierwszego,ale proszę o Pana zdanie.
Pytam bo podobne pytanie zadano mi w klubie którym pracuję i odpowiedziałem zgodnie a drugim rozwiązaniem,ale nie jestem w 100%pewien czy dobrze zrobiłem.
A jeżeli chodzi o metody stosowania regularności to ja znam taką:przygotowac sobie plan dnia i jeżeli nie będzie możliwości przygotowania posiłku o określonej porze trzeba zrobić go wczesniej i zapakować do pojemnika.Czasami takie jedzenie bywa dla niektórych krempujące ale to chyba najlepszy sposób
Mam takie pytania:
Jeżeli np jednego dnia wstanę o 7-00 i o tej godzinie zjem śniadanie a potem mniej więcej co 3-4godz kolejne posiłki a innego dnia wstanę np:o godzinie 9-30 i pory tych posiłków będą już troszkę przesuniete-to czy takie postępowanie mozna juz nazwać NIEREGULARNOŚCIĄ
Albo jeżeli jednego dnia trenuję np koło południa a drugiego dnia wieczorem i w związku z tym rozłożenie posiłków w ciągu tych dni jest inne.(tzn jednego dnia o takich porach posiłki o danej wartosci a drugiego dnia posiłki o innych porach i o innej wartości)to czy taki cos tez już jest NIREGULARNOSCIĄ
Czyli ogólnie czy każdego dnia powinniśmy jesć mniej więcej tak samo,czy w związku z rozplanowaniem dnia różnie planować też posiłki jedynie z zachowaniem odpowiedniej kaloryczności w ciągu dnia i CZĘSTOTLIWOŚCI spożycia?
Mi osobiście wydaję się że to drugie wyjście jest dużo łatwiejsze i nie gorsze od pierwszego,ale proszę o Pana zdanie.
Pytam bo podobne pytanie zadano mi w klubie którym pracuję i odpowiedziałem zgodnie a drugim rozwiązaniem,ale nie jestem w 100%pewien czy dobrze zrobiłem.
A jeżeli chodzi o metody stosowania regularności to ja znam taką:przygotowac sobie plan dnia i jeżeli nie będzie możliwości przygotowania posiłku o określonej porze trzeba zrobić go wczesniej i zapakować do pojemnika.Czasami takie jedzenie bywa dla niektórych krempujące ale to chyba najlepszy sposób
Krzysztof Piekarz
