Szacuny
2
Napisanych postów
349
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
2027
Ja nigdy bym nie walczyl z kobieta , to ponizej poziomu. Albo bedzie ze damski bokser , albo ze od baby dostal. Co za facet , w boksie mu nie idzie chce grosza zarobic i sie szmaci. Oczywiscie na chwile obecna Ann wyrwalaby mi glowe razem z plucami. Ale mowie , jak bede "duzy" i silny to nie ma mowy. Jak wygra to feministki beda sie gotowaly , a feministek tez nie lubie. Zreszta ja nie umialbym uderzyc kobiety ( Ann zbytnio nie przypomina no ale chyba jest kobieta jednak :D).
"Loved by few , hated by many , but respected by all."
Szacuny
3
Napisanych postów
236
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
1444
pewnie biorą jakiegos goscia "nie znajacego" sie na sporcie,i kazą mu walczyc a biedactwo nawet nie wie ze z kobieta walczy hahaha,szczerze to gdyby nie była znana to by ja kazdy z facetem pomylił,takie jest moje zdanie