mampytanie byc moze bylo juz zadawane ale ja go tu nie znalazlem.Trenuje kick-boxing ale moj problem jest zwionzane bardziej z psychikom.Sprawa ma sie nastepujaco mam pewnego rodzaju "opory"zwiazane z walkom na sparingach jest wszystko ok jestem juz niezly jednak walka uliczna to calkiem co innego niewiem juz czy to jest strach? nie boje sie bic jednak nigdy nie moge isc na calosc bo od razu mam w glowie milion pytan co bedzie gdy...? zamiast skupiac sie na gosciu to ja rozmyslam wiem moze to bez sensu. Chcial bym sie dowiedziec czy ktos z was ma lub mial cos takiego? i jak sobie z tym poradzic dzieki za odpowiedzi.
................
................
Krzysztof Piekarz


