Różnie to bywa. Czasami akurat nie zje się obiadu, lub po prostu jest on tak ohydny, że nikt go nie tknie :)
Co proponujecie zjeść zamiast ciepłego, gówni***** obiadu od lipnej firmy cateringowej?
[Coś na masę]
Czyli...?
Co proponujecie zjeść zamiast ciepłego, gówni***** obiadu od lipnej firmy cateringowej?
[Coś na masę]
Czyli...?
Krzysztof Piekarz
dobre i bardzo pożywne 
