Szacuny
17
Napisanych postów
321
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6982
Rozicąganie z garbem jest mniej skuteczne. Zakładam, że ćwiczysz skłon na siedząco. Więc wcale nie próbuj dotknąć głową kolan, wręcz przeciwnie - wyciągnij ją przed siebie. Natomiast brzuch staraj się umieścić na udach i wtedy przyciągaj się rękami za stopy. W ten sposób nie tylko nie ma garba, ale plecy mogą być nawet wklęsłe ( oczywiście po pewnym czasie ).
Serii zdecydowanie za dużo. Chodzi o to, aby w tej pozycji wytrzymać jak najdłużej. Zrób sobie na rozgrzewkę np. 3 serie po 5 sekund, a potem 2 razy rozciągnij się maksymalnie i staraj się wytrzymać 15 - 30 s. Jeśli zrobisz to porządnie, zdecydowanie starczy w danym dniu.
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ok jeszcze jedno czy jesli odczuwam bol w pachwinach na drugi dzien to jest to znak pozytywny czy raczej negatywny? jest to maly "bol" gdy sie rozkraczam;)
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ok altair ale ja tez cwicze sklon w pozycji stojacej bo to mam na zaliczeniu czyli 5 "powtorzen" wystarczy ale w miare dlugie ostatnie 2 powtorzenia? a czy podczas skolnu na stojaca moze mi "pomoc" druga osoba tzn troche mnie trzymajac za plecy powodowac wiekszy sklon? czy to jest raczej niewskazane tez?
Szacuny
17
Napisanych postów
321
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6982
Ćwicząc na siedząco masz lepszą kontrolę nad tym co robisz i większą możliwość rozciągania. Jeśli się dobrze tego nauczysz to na stojąco też zrobisz bez problemu.
Z czyjąś pomocą możesz spróbować coś takiego, że normalnie się rozciągasz, a druga osoba zapiera się nogami z tyłu, rękami chwyta za Twoje stopy i brzuchem pcha dolną i środkową część Twoich pleców do przodu, pomagając sobie rękami i nogami. Ta wersja pomaga zlikwidować garb, musisz tylko pilnować, żeby ktoś nie przegiął
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
a czy jedno cwiczenie rozciagajace np na pachwiny wystarczy? bo robilem wczoraj te cwiczenia ale na pachwiny kilka rozciagajacych po 5 powtorzen w jednym cwiczeniu. robilem tesh sklon na siedzaca i na stojaca, czyli wystarczy robic sklon na siedzaco? bo na stojaca nie mam rzeczywiscie kontroli i gdy sie schylam nieraz trace rownowage;)
Szacuny
17
Napisanych postów
321
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6982
Na stojąco nie ma sensu ćwiczyć, najwyżej sprawdzić efekty co jakiś czas.
Pachwiny do skłonu nie są potrzebne, jeśli nie chcesz uczyc się np. szpagatu poprzecznego to starczy jedno ćwiczenie.
Szacuny
11177
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
ok wlasnie jestem po rozciaganiu staralem sie tak jak mowilas przyciagac glowe jak najdalej brzuchem do ud, tylko mam pytanie za stope trzymac tzn za piety czy raczej za palce? trzymam za piety i w ten sposob sie przyciagam moze byc tak? co do pachwin to je rozciagam bo zaliczenie mam tez z wymachow przy drabince i rozciagajc pachwiny chcialbym ziwkeszyc zakres ruchu wymachow... wykonuje wlasnie kilka cwiczen rozciagajacyh i nie wiem czy to nie za duzo bo pachwiny mnie bola? aha jeszcze jedno czy jakies inne cwiczenia rozciagajace mam wykonywac zeby mi pomogly w dociagieciu klatki do kolan? czy wystarczy tylko sklon na siedzaca? dzieki za cierpliwosc
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
988
Jeśli chodzi o rozciąganie to całkiem fajny artykuł jeśli można tak powiedzieć znajuduje się tutaj: http://www.trickstutorials.com/index.php?page=content/flx3 Mankamentem dla niektórych może być to że jest on napisany w języku angielskim, ale jak dla mnie jest całkiem fajnie przedstawiony razem z dokumentacja fotograficzną ćwiczeń :)
Szacuny
17
Napisanych postów
321
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6982
Najlepiej trzymać się właśnie za pięty. Skłon do kolan można również ćwiczyć w leżeniu na plecach, tzn. kładziesz się płasko, podnosisz nogi do góry, łapiesz za stopy i próbujesz umieścić je za głową nie odrywając pleców od ziemi. To trudniejsza wersja, ale garb się przy niej nie tworzy.
Pachwiny muszą boleć, to znak, że ćwiczysz, a nie obijasz się