Szacuny
13
Napisanych postów
1863
Wiek
39 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
15456
Koksy czy nie ale wyrośnięty to nie tylko wzrost mają:::
Amerykański koszykarz zespołu NBA Atlanta Hawks, Jason Collier, który zmarł 14 października, miał nienormalnie powiększone serce - poinformowano po sekcji zwłok.
Przyczyną zgonu Colliera był atak serca. Żył 28 lat.
Doktor Kris Sperry przyznał, że już dwa lata temu badania EKG zawodnika wykazały, że ma wadę serca. Nie wiadomo jednak, czy Colliera poinformowano o nieprawidłowościach.
Ojciec zmarłego, Jeff Collier przyznał, że Jason nigdy nie miał problemów zdrowotnych, a jedynie ostatnio narzekał na kontuzję kolana.
Szacuny
0
Napisanych postów
54
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
90
ogólnie ruszyła nba więc będzie sympatyczniej. proponuję typowanie mistrza po około miesiącu rozgrywek tak żeby mieć pewne spojrzenie na zgrywające się zespoły.
Szacuny
0
Napisanych postów
54
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
90
no podobno kobe wymiótł w ostatnim meczu. co prawda dopiero w dogrywce rzucił buzzerbeatera ale zawsze. no i powrócił phil jackson. lakersi będą na pewno groźni.
iverson rzuca dużo ale jak zwykle sixers dostają w tyłek.
Szacuny
10
Napisanych postów
475
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2196
A ja sie musze pochwalic, ze po latach posuchy w koncu moja ulubiona druzyna gra jak z nut W koncu LA Clippers graja tak, jak ich na to stac !!!!!!!!!!!!!!!!!! JEJJEJJEJJEJJEJJJJEEEEEJJEJEJEJEJEJEJE
Szacuny
0
Napisanych postów
54
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
90
Clippersów od zawsze lubiłem bo grali z fantazją i feelingiem ale niestety przegrywali. życzę im sukcesów w nadchodzącym sezonie.
miałem szczęście obejrzeć niedawno mecz Warriors-Knicks. Knicks pod wodzą Larry Browna na pewno będą groźni. dużo młodzieży utalentowanej - zwłaszcza taki zawodnik mały rozgrywający z numerem 4 - co chłopak skacze i drybling godny pozazdroszczenia. Knicks jednak przegrali i widać gołym okiem że Larry Brown ma kupę roboty, ale jest dla kogo się starać bo fani w MSG są niesamowici - wiadomo klimat NYC. Wariorsom mecz wygrały dwie gwiazdy Jason Richardson i sprowadzony Baron Davis. Davis cały mecz grał słabo ale w czwartej kwarcie wzięli na siebie z Richardsonem ciężar gry i wygrali mecz - po tym poznaje się gwiazdy. Richardson mocno popracował nad rzutem w wakacje i jest to widoczne. mierzy aż miło spojrzeć. oczywiście nie przestał skakać i ładować okrutne dunki - kawał solidnego zawodnika.