Niejeden już obalił Crocopa ale tylko Minotauro potrafił to wykorzystać...(nie licze Randlemana bo on skończył go po potężnej bombie w stójce)wiec sądze że Barnett ani wtedy ani teraz nie da rady Mirkowi(mam nadzieje ze skończy sie wygraną Filipovića po cieżkim KO)
"dobry nożyk na ulice i żaden mięśniak ani karateka Ci nie podskoczy..."