Witam. Doszedlem do wniosku ze chyba jestem przetrenowany ( nie wysypiam sie ,brak checi do treningow, spadki sily, ogolnie zly humor) i plnuje zrobic 2 tyg przerwy(w tym czasie isc do lekarza i porobic badania) Trenuje 3 x w tyg na duze partie robie do 14 serii na male do 12 serii. pon-plecy+nogi; sr-klatka+biceps pt-barki+triceps. w sumie cwicze tym programem 3 lata (oczywiscie zmieniam cwiczenia i kolejnosc) ale mniej wiecej plan opiera sie na takich samych zasadach. doszedlem nim do calkiem niezlych rezultatow . Diete trzymam caly czas jem 5-6 posilkow bialka ok 180-200g manipuluje weglowodanami (jem je do 18) i tluszczami. a teraz pytania:
czy 2 tyg wystarcza???
czy moge przez ten czas rozciagac miesnie ???
- biegac?
jaki trening stosowac po tym okresie???
czasami robilem okresy regeneracyjne ale nigdy nie byly one dluzsze niz 7 dni (wiecie mam jazdy ze mi spada ze jestem maly i takie tam
i zawsze od razu na 1 treningu wracalem do duzych obciazen . dodam iz nie pracuje i w stresie nie zyje.
Ja uwielbiam cwiczyc ale ostatnio jakos mi sie nie chce... POMOCY
czy 2 tyg wystarcza???
czy moge przez ten czas rozciagac miesnie ???
- biegac?
jaki trening stosowac po tym okresie???
czasami robilem okresy regeneracyjne ale nigdy nie byly one dluzsze niz 7 dni (wiecie mam jazdy ze mi spada ze jestem maly i takie tam
i zawsze od razu na 1 treningu wracalem do duzych obciazen . dodam iz nie pracuje i w stresie nie zyje.
Ja uwielbiam cwiczyc ale ostatnio jakos mi sie nie chce... POMOCY

"Ból przemija, chwała jest wiecznie"
Krzysztof Piekarz
