Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6
Witam, po przeczytaniu wszystkich porad, aż zakręciło mi się w głowie. Osobiście miałem styczność z owymi brodawkami czyli tzw. kurzajkami <łech>. Otóż, kilka lat wstecz miałem pewną kurzajkę na kciuku u lewej ręki, nie wiedząc co to jest zacząłem to zgryzać, i tu się okazał wielki problem, bo dziadostwo przeniosło mi się na wargę :). Nie przejmując się tym zbytnio, zacząłem to również zgryzać z wargi :) i znów problem, bo się rozsiało na całej dolnej części ust, zaczęly rozsnąć, ta na palcu również. Po reakcji mojej mamy zacząłem stosować na to środki, oczywiście wpierw na palcu, bo nie będę smarował silnymi środkami żrącymi ust... zacząłem od brodacidu i na szczęście na tym się skończyło. Preparat używałem około miesiąca, kurzajka się zmniejszała aż wreszcie odpadła (i tu sprawdza się metoda matczyna, czyli usuniesz matkę, reszta sama odleci) a za nią wszystkie z ust, dziś jestem wolny od tego świństwa, ale pojawił się problem u siostry. Otóż na początku miała ona 3 obok siebie, niewielkie, mało widoczne. Po okresie 2 lat, wysiało się około 10 i to na obu rękach. Od 4 miesięcy trwa potężna walka z tym paskudztwem. Było stosowanie okładów z cytryny maczanej w occie, następnie po odpażeniu sobie całych rąk ( a kurzajki zrobiły się większe) zastosowała Argentum (ale siostra pracuje w aptece więc ma dostęp do mocniejszych środków, i argentum był 40% żeby kurzajki szybciej zeszły) następstwo było takie: całe ręce brązowe, trudne do zmycia i nic więcej a kuzajki nie straciły na mocy i tak było przez 2 miesiące. Nadeszła pora na brodacid. Sposób jednak najskuteczniejszy ze wszystkich jakie stosowała, bo kurzajki się zmniejszyły, ale niewiele, te małe znikają, ale po upływie kilku dni znów się odnawiają. Więc w nachodzącej już desperacji zastanawiamy się czy nie zastosować metody "rambo" bo chyba widać że to najbardziej działa. Pozdro dla wszystkich walczących z tym dziadostwem. WALCZCIE DALEJ !!!
Czterech było, czterech niosło, jeden kajak, a trzech wiosło.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
14
własnie co powrócilismy z "lasu", no taki mały survival oczywiscie ze stratami i urazami. Troche nie umiejetnie staralem się naostrzyć nóż i powstał sporej wielkości otwór "kostce" kciuka, ale 3 szwy i troche moczu zalagodzily uskutki. co do współczesnych medod postepowania lekarzy faktem jest ze zachowuja sie jak cioty, waciki, gazy, antyseptyki itp., kto 40-50 lat temu by sie tak zajmowal zadrapaniami lub glebszymi ranami. te leki na wielu skutkuja, nie nie ktorych nie. a ja wszystkim polecem metody domowe, z pogranicza rzezni gryz sa one najskuteczniejsze, bo poprzez zakup tych medykamentow nabijacie kolejne zera na konta producentow.
Szacuny
0
Napisanych postów
3
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
10
Minął tydzień jak walcze czosnkiem maczanym w occie. No i samo nie odpadło MoŻe dlatego że troszke skubałam? Ale widze że robi się to okropieństwo płaskie i jakby troszku mniejsze więc powalcze jeszcze troszke, może jak bede cierpliwa to osiągne swój cel... i zniszcze to paskudztwo.
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6
właśnie zastosowałem metode rambo i mam nadzieje że mi pomoże wcale nie jest taka bolesna jak myślałem (bul porównywalny do zamrażanie azotem) za jakiś czas dam cynk czy mi to pomogło. Pozdro i powodzenia w walce z tym paskudztwem
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6
usuwanie laserowe kosztuje od 20 - 40 pln(w zależności od wielkości) za sztuke i dlatego tam nie poszedłem bo mam 15 sztuk. Dzwoniłem do tej kliniki i pytałem czy działa to w 100% bo kosztuje kupe siana i usłyszałem że tak, może za pierwszym razem się nie udać ale 2gi raz poprawka gratis. ((klinika - ( http://www.dermedica.com.pl/))jak ktoś ma 2-3-4-5ć kurzajek to nie ma się co zastanawiać tylko szybko lecieć na laser bo 100 pln to nie majątek
Szacuny
0
Napisanych postów
5
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
6
usuwanie laserowe kosztuje od 20 - 40 pln(w zależności od wielkości) za sztuke i dlatego tam nie poszedłem bo mam 15 sztuk. Dzwoniłem do tej kliniki i pytałem czy działa to w 100% bo kosztuje kupe siana i usłyszałem że tak, może za pierwszym razem się nie udać ale 2gi raz poprawka gratis. ((klinika - ( [http://www.dermedica.com.pl/)) jak ktoś ma 2-3-4-5ć kurzajek to nie ma się co zastanawiać tylko szybko lecieć na laser bo 100 pln to nie majątek
Szacuny
1
Napisanych postów
355
Wiek
38 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2699
Ja osobiscie zgasiłem papierosa na tym skur.....stwie i powstał taki babel a pod bablem była woda troszke tam szczypało czy cos no to przekułem szpilka sie okazało ze jest do miecha wypalone woda ciegle nabierała bo ten babelek sie zalepiał no to go wyciołem całego i miałem taka dziure w rece poźniej wszystko sie ładnie zrosło i nie było juz problemu.