Ja też nie lubie Baroniego, ale chyba w tym gadaniu tkwi jego siła. W ten sposób sie nakręca do walki.Jak przegra to i tak zawsze znajdzie jakis tani wykręt, więc może sobie mówić, co mu sie podoba
A Chonan według mnie jest zawodnikiem klasy A i troszke bardziej go cenie niż Minowe, który ostatnio też pokazał sie od naprawde dobrej strony.
A Chonan według mnie jest zawodnikiem klasy A i troszke bardziej go cenie niż Minowe, który ostatnio też pokazał sie od naprawde dobrej strony.
To wg mnie obok Gomiego najbardziej obiecujący japoński fighter... co prawda przegrał z Baronim, ale jego poprzednie walki były naprawdę dobre, szczególnie z Andersonem Silvą. Minowa był za to dla mnie zawsze zawodnikiem klasy B... Baroni - sam nie wiem, do czasu jego przybycia do Pride nie oglądałem mało jego walk, a i nie było o nim zbyt głośno, więc nie mam jeszcze o nim wyrobionego zdania.