Szacuny
1
Napisanych postów
196
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
3734
Wiem że statystyka to nie odpowiednie słowo.Chciałem użyć słowa:w mojej chierarchi ważności(ale nie wiedziałem przez jakie h pisze sie to slowoDo tej pory nie wiem .ja już kiedyś napisałem że nie do końca sie z tobą we wszystkim zgadzam.I zostane przy swoim.Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
876
tak ale zawodnicy o podobnych warunkach fizycznych i pod wzgledem wyszkolenia technicznego wtedy decyuje nie sila (widac ze sie malo znasz) lecz raczej psychika taktyka jak ci przeciwnik "leży" itp sila jest wazna ale nie do przesady podam tu przyklad dwuch bokserow obaj mistrzowie polski juniorow jeden 57 kg drugi 91 zalorze sie ze tu wszyscy postawia na 91 bo masa a tu nie odwrotnie wyszedl rotacja rotacja seria sierpow odskok tamten cepa i chcial uderzyc serje prostych znowu rotacja i sierpy i tak 4 razy i bylo po walce chlop 91 kg padl pod ciosami dziecka 57 kg zalorze sie ze wiekszosc z was ten dzioeciak by polamal choc wy no zecz jasna macie swoja mase i sile hehehe
Szacuny
144
Napisanych postów
7358
Wiek
42 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
36022
"chlop 91 kg padl pod ciosami dziecka 57 kg zalorze sie ze wiekszosc z was ten dzioeciak by polamal choc wy no zecz jasna macie swoja mase i sile hehehe "
To daj mi tego dzieciaka. Ze mną bedzie mial akurat 100kg roznicy wagi . Ale moze jest dobry technicznie to troche pocwicze zeby nie zebrac
Ten 91kg to musiala byc wyjątkowo pala bo miec prawie 40kg przewagi i pasc pod naporem takiego knypka to trzeba naprawde byc kaleką. Najwazniejsza jest technika i psychika ale Zaraz po niej, a moze i na tej samej plaszczyźnie jest masa i siła. BEz odpowiedniej masy nie mozesz uderzac tak mocno jak zawodnicy wagi cięzkiej. Zakladając ze roznica wynosci kilkadziesiąt kg a zawodnicy dysponują takim samym wyszkoleniem, to jeden czysty z pełnym skrętem tułowia tego z wagi cięzkiej, i ten lekki jedzie na Oiom. To sa tylko fenomeny z najwyzszej ligi bokserskiej gdzie bokser o wadze np 80kg dałby rade komus kto ma np 110(michalczewski na przyklad, oczywiscie ten 110kg to gosc ktory nie trenuje boksu zawodowo). Masa i sila jest najwazniejsza w połaczeniu z odpowiednia techniką uderzenia+pracy nóg. I koniec
Szacuny
204
Napisanych postów
11365
Wiek
44 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
86846
Bahamut - spoko tłumacz dalej, tylko jak ktoś ma kompleks wagi oraz siły i na dokładkę wierzy w Bruce'a Lee, to zaraz dowiesz się, że jesteś d****em i się nie znasz...
Szacuny
144
Napisanych postów
7358
Wiek
42 lat
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
36022
Sciema na 100%. A ten gosc 57kg to oczywiscie ze mną nie roznica 100kg jak napisalem tylko 60kg. Ale to i tak by stykało . Chyba ze zna Zaklęcia z Tybetu. A takie smaczki jak 57kg vs 91kg i KO tego drugiego to naprawde chyba wałek. Chyba ze to był maciej Zegan(58kg) . Ale wątpie
Szacuny
2
Napisanych postów
159
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
2102
Dobra to teraz mi dawac takiego 120 kilogramowego goscia. Zaraz go rozłoze bo przeciez moja technika jest ekstra. Co to za problem wpakowac 3 ciosy z doskoku i odjsc na bezpieczna odleglosc. Zrobie ze 4 takie akcji i KO a ja bede zbieral oklaski jako najlepszy fighter a laska to po nogach pocieknie na moj widok Kaziutek a znasz jeszcze jakies ciekawe bajeczki? Chetnie poczytam. A tak serio mowiac to do goscia ktory wazy 90 kg wystartuje tylko jakis 50kilowy samobojca albo nacpany teoretyk.
Pozdro dla myslacych!!
****SFD FIGHT CLUB****
Wole umrzec stojac niz zyc na kolanach
SESJA = system eliminacji studentów jeszcze aktywnych