Szacuny
0
Napisanych postów
15
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
215
Ten temat był wielokrotnie walkowany i ciagle sa z tym problemy bo nie ma tu super przepisu na rozwiazanie danej sytuacji. Jezeli dlugo bedziesz cos trenowal to wytworzysz w kolo siebie aure i nikt cie juz nie zaczepi. Wiem ze swojego doswiadczenia. A poza tym zawsze gdy zazczyna sie jakas akcja to od razu wlacz agresor(nie musisz od razu sie bic ale pokaz ze tez jestes twardy) bo jak dresiki zobacza ze jestes "wydyganiec" to od razu becki, a tak moze nie zaryzykuja :) Pozdrawiam
Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Yodzisz. Poszukasj wiec stylu w ktorym walka nie jest od razu zwiazana z obijaniem sie. Zapisz sie na chwyty. Z czasem kiedy sie przyzwyczaisz do walki jako takiej bedziesz mogl ja wzbogacic o uderzenia.
Szacuny
11184
Napisanych postów
52124
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Patrykkk dokladnie wiem o czym mowisz.Wszystko jednak przyjdzie z czasem,musisz trenowac i jak najwiecej sparowac a po kilku latach bedziesz w stanie kontrolowac swoja psychike.Tez kiedys tak mialem.Trenuje kick-boxing od 6 lat i niestety ale kilka razy musialem walczyc na ulicy.W pierwszej chwili moze i byl strach ale po chwili adrenalina zamianiala go w potezna furie,cos w srodku mowi ci walcz,zniszcz a to w polaczeniu z umiejetnosciami zdobytymi na treningach stanowi potezna bron!