Z tymi 2 kg to rzecz następuująca (wiem doskonale ze pomiaru wagi powinno sie wykonywac o tej samej godzinie, np rano przed sniadaniem, co okreslony czas itd) tylko chodzi o to ze zaniose wage do kuchni, wlacze ... wskakuje
i pokazuje 500
... zanosze wage do pokoju stawiam, wlanczam... wchodze...pokazuje 501,2 :].. i wlasnie w tym rzecz....chyba nie powinno byc tak ze waga w dwoch roznych miejscach (nierownosciach) pokazuje inne wyniki, prawda
i pokazuje 500
... zanosze wage do pokoju stawiam, wlanczam... wchodze...pokazuje 501,2 :].. i wlasnie w tym rzecz....chyba nie powinno byc tak ze waga w dwoch roznych miejscach (nierownosciach) pokazuje inne wyniki, prawda
nie zrozumielismy sie mi nie chodzilo o pory wazenia
