Plakaty to ciezka sprawa. Rzeczywiscie kary sa spore. Ulotki tak samo. Ja tam zawsze nosze przy sobie zwitek ulotek i jak jestem przy klubie to wsadzam za wycieraczke
W prasie jeszcze nie testowalem. Ale ceny sa w sumie bardzo wysokie za mala powieszchnie reklamowa...
Mysle,ze najlepsza forma reklamy jest wlasnie wiedza i pomoc klientowi. Sam wiem, ze jak dobrze doradze, dam jakas rozpiske diety, czy treningu to osoba ta przyprowadzi pozniej kolegow i tak sie to nakreca.
Wazna rzecza jest tez czas, nic odrazu co oczywiscie nie jest powodem, aby stac w miejscu i czekac
Mysle, ze Son powinien cos napisac, bo jego doswiadczenie napewno jest najwieksze na
sfd
W klubach ulotki i plakaty to rzecz bardzo trudna do zrobienia. Kluby przewaznie maja same juz jakis rodzaj dystrybucji,a male silownie zasilaja sie w hurtowniach i szefowie z nich maja dodatkowe zrodlo utrzymania, wiec po co maja sobie konkurencje robic...
Jak wroce z treningu to moze cos wiecej napisze.
Pozdr