Jade sobie na rowerze.Wyjechałem w słoneczko,co prawda chmurki były,ale gdy już wracałem zrobił się mega hardcore
,.wiatr taki,że prosto sie ujechać nie dało,momentami to mną normalnie rzucało,zimno w ręce tak,że kierownicy sie nie dało trzymać,śnieg trwardy po twarzy z tym wiatrem,aż bolało.A w jakich wy najcięższych warunkach jeździliście?? :)
,.wiatr taki,że prosto sie ujechać nie dało,momentami to mną normalnie rzucało,zimno w ręce tak,że kierownicy sie nie dało trzymać,śnieg trwardy po twarzy z tym wiatrem,aż bolało.A w jakich wy najcięższych warunkach jeździliście?? :)...
Krzysztof Piekarz

ja tylko jezdzilem przy -15 
