Szacuny
0
Napisanych postów
19
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
135
zawiozlem rower na przedlad to jeszcze byla jesien. dzis jak wracalem z przegladu dookola snieg i lod. a odcinek 4 km przejechalem dosyc szybko ale tak bylo zimno ze co 100 m musialem wypluc duze zasoby sliny. wiec podziwiam was za jazde w -20 stopniowych mrozach. chyba wtedy nie odychacie ???