Trenuję piłkę nożna, zależy mi na tym, żeby podczas meczu dysponować dużymi zapasami sił i energii, muszę wytrzymać te 90min. Wytrzymałość jest ok, tzn wytrzymuję tyle, ale mogę dać z siebie jeszcze wiecej, więc może do tego dobre będize takie wyjscie, że przed meczem ze 2h (?) zjeść trochę cukrów protych? Nie odłoży się tłuszczyk? Jestem raczej chudzielcem i wszystko spalam spokojnie, robię też teraz trening act. Wiem, że proste trzeba jeść po treningu, tak robie: i po piłce i po siłce
. Ale czy warto brać przed? (głównie chodzi mi o piłkę nożną) Czy jest to skuteczne czy bardziej negatywne rozwiązanie?
. Ale czy warto brać przed? (głównie chodzi mi o piłkę nożną) Czy jest to skuteczne czy bardziej negatywne rozwiązanie?
Krzysztof Piekarz