hipopotam walnął się w błoto i leży. leży jeden dzień, leży drugi, trzeci, nagle podchodzi do niego synek: "tato zobacz połamał mi się rowerek. naprawisz?"
na to hipopotam: "weź tu teraz ****a wszystko rzuć i naprawiaj mu rowerek"
na to hipopotam: "weź tu teraz ****a wszystko rzuć i naprawiaj mu rowerek"




