Trenowałem TKD (ja już chyba wszystko trenowałem :) )i denerwuje mnie kila rzeczy:
1. Tam wszyscy mają po minimum 1 danie, byle jaki trener ma 5 dan, na sekcji było dwóch łebków po 15 lat z 1 danem, jak to jest,czy wy te dany rozdajecie od tak sobie?
Egazminy trwają po 30 minut (na pasek) i już?
2. Dlaczego w WTF wogóle nie używa się rąk? Mogli im chociaż rękawice założyć,straszne
3 Kopnięcia w WTF są strasznie słabiutkie, napewno szybkie ale słabiutkie
walczyłem kiedyś z jednym w WTF, niestety przegrałem 12 do jednego, ale on po tym jednym już się nie podniósł.
4 Po co wam tyle ochraniaczy? Boże ludzie, przecież to jak w zbroi.
5. Spotkałem się z ITF i WTF ale te były spoko i
treningi ich sobie cenię.
Pozdrawiam