Szacuny
0
Napisanych postów
294
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1540
zagranicznych filmów nieoglądałem i nie wiem do końćajak sie ustawiac do skoków :-/ a co do wnoszenia rowera to mieszkam w domku a jak jade sobie opzjeżdzać na chałdy bo lubie extremalne zjazdy to zawsze kilka razy wnosze to bydle spowrotem na górke :) wiec sile moze i mam ale nie wiem jak ją wykorzystac :-/
Szacuny
0
Napisanych postów
63
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
188
george1987 ja kiedyś skakałem i dam ci kilka wskazówek.
- kilka metrów (2-3) przed hopką przestań pedałować
- przed najezdem na na hopke wciśnij w amorek ( czy co tam masz ) i później odchyl sięlekko do tyłu
- jak masz lądowisko (nawet jak nie masz) staraj się lądować na dwa koła
i pamiętaj aby nie zginać barzo rąk i najlepie ćwiczyć na małych hopkach
Pozdrawiam wszystkich
!!! Prawdziwy ROWERZYSTA nie kupuje ROWERU w hipermarkecie!!!
..::Trial by Pablodx::..
Szacuny
0
Napisanych postów
294
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1540
ja mam cos pecha bo skakałem kiedys na chopce własnej roboty (od wybicia do miejsca lądowania leciałem jakies 3-4 metrów) pierwszy skok na tej hopie to leciałem rowerem od kątem okolo 70 stopni wyladowałem na tylnim kole i przeleciałem całe lądowanie, skakałem tesz na hopce ktora jest na boku chałdy tesz dosc duza a na małych hopach jakos mam epcha zeby sie wyje*** no i jak teraz chciałem isc na większa co bije w góre to sie boje :D skoro na małej sie rozwalilem :D ale zobacze jak bedzie z tymi radami najwyzej rozwale se 2 reke na małej hopie (lewa jusz podrachałem i udo )
Szacuny
7
Napisanych postów
526
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
2180
Filmy mozesz sciagnac z directa. Co do panowania nad kierownica, to ile jezdzisz juz na tym rowerze? Moze to smieszne, ale rower trzeba poznac. Jesli niezbyt dlugo to polecam troche zwyklej jazdy po roznych nierownosciach, ze slalomami itp. Sam powinienes zobaczyc jak w jakim momencie trzymac kierownice, moze ci sie to przyda pozniej przy skokach. Inna sprawa, ze moze masz zbyt miekki amortyzator, co utrudnia panowanie nad rowerem.
Szacuny
0
Napisanych postów
294
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1540
na tym rowerze jeżdze już 2 lata a co do amora to sie musze zgodzic bo moge go dic nawet jadac na prostej drodze albo przy zwyklym zjeździe z kraweznika :D ale cos mi sie zaczynaj eszcze zdawac ze ja chyba troche w momencie skakania zapomianm jak sie uzywa roweru bo dzisiaj robiąc proby to jak jechałem w miare szybko i zrobiłem bunnego to potrafie w momencie loty wykonac stolik ( malutki oczywiscie taki lekki przechył o około 25-30 stopni) wiec nie wiem czemu jak skoczyłem ostatnio to zamaist wyprostowac to glebłem :/
Szacuny
0
Napisanych postów
63
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
188
Moja rada byłaby taka najlepiej uczyć się skakć w ogóle jeździć na rowerze na sztywniaczku (twardo z przodu, twardo z tyłu bo wtedy uczysz się raz miękkiej jazdy, a dwa dobrze skakać.
Pozdrawiam wszystkich
!!! Prawdziwy ROWERZYSTA nie kupuje ROWERU w hipermarkecie!!!
..::Trial by Pablodx::..
Szacuny
0
Napisanych postów
294
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
1540
nie wiem czy to dobry pomysl bo musialbym zaspawac amortyzatory i mozliwe ze polamal bym se nadgarstki :P
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
NIEEE przebrała sie miarka publicznie mówie ze tym moim złomem bede skakał jedynie z krawęzników i w 2 miejsach ktore doskonale znam dzisiaj w lesie gdzie zrobiono tor z hopkami na 2 hopie ktora sie obsunela z deszczu przekrzywilo mnie ostro w powietrzu wylądowałem bokiem poleciałem gdzies na lewo obok drzewa a rower centralnie w te dżewo KONIEC TEGO !!! musze zmienic rower i przezucam sie na street
Pozdro For All SFD Rulezz :D
Wiem jusz chyba czemu na tym rowerze mam takiego pecha bo odleglosc od srodka tylniego do srodka przedniego koła jest dosc duza a teraz sie jeszcze powiększyła bo amor mi sie odgioł do przodu wiec kolo jest jakies 10-15 cm dalej :/
Zmieniony przez - George1987 w dniu 2004-07-24 16:30:55