wcisnął...
taaa, mnie można różne rzeczy wcisnąć,
a skąd mam się znać na tym?
wystarczająco wykończyły mnie te wędki węglowe, żyłki plecione, woblerki za kosmiczne pieniądze, zanęty, dzikuny itp
ale wtedy z gatunku ryb poznałam tylko płotki i ukleje
ale nie zaśmiecajmy
dziś i jutro po 100g halibucika wędzonego, uczta dla podniebienia, jak szaleć to szaleć
taaa, mnie można różne rzeczy wcisnąć,
a skąd mam się znać na tym?
wystarczająco wykończyły mnie te wędki węglowe, żyłki plecione, woblerki za kosmiczne pieniądze, zanęty, dzikuny itp
ale wtedy z gatunku ryb poznałam tylko płotki i ukleje
ale nie zaśmiecajmy
dziś i jutro po 100g halibucika wędzonego, uczta dla podniebienia, jak szaleć to szaleć