Szacuny
0
Napisanych postów
58
Wiek
31 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1306
Witam. Jestem po lekkiej masie i aktualnie 30dzien na lekkiej redukcji około 2500-2600 jak. I tu moje pytanko czy jest sens jeszcze lekko redukować czy wejść już na bilans zero i później pod koniec wakacji masować? Aktualną waga 75-76kg biceps w pełnym napięciu 36cm klatka 95cm trening 3xsikowy split plus 2x lekki rower stacjonarny oraz praca fizyczna na magazynie około 15-20tys kroków dziennie. Proszę o poradę. Pozdrawiwm
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Poziom tkanki tłuszczowej zapewne gdzieś blisko 16 procent. Jest to wartość, która raczej powinna sugerować nam konieczność redukcji i dopiero wtedy budowę dobrej jakości mięśni. Z drugiej strony mięśni nie masz wiele. Osobiście bym jeszcze redukował. Zszedł na niski poziom tkanki tłuszczowej, w okolicy 12-13 procent i wtedy skupił się na dodatnim bilansie energetycznym. Oczywiście jeżeli zaczniesz budować już teraz, to źle nie będzie. W perspektywie i tak uzyskasz fajne wyniki, o ile będziesz w tym wytrwały.
Szacuny
0
Napisanych postów
58
Wiek
31 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
1306
domer
Poziom tkanki tłuszczowej zapewne gdzieś blisko 16 procent. Jest to wartość, która raczej powinna sugerować nam konieczność redukcji i dopiero wtedy budowę dobrej jakości mięśni. Z drugiej strony mięśni nie masz wiele. Osobiście bym jeszcze redukował. Zszedł na niski poziom tkanki tłuszczowej, w okolicy 12-13 procent i wtedy skupił się na dodatnim bilansie energetycznym. Oczywiście jeżeli zaczniesz budować już teraz, to źle nie będzie. W perspektywie i tak uzyskasz fajne wyniki, o ile będziesz w tym wytrwały.
W sumie to zależy mi najbardziej na atletycznej sylwetce z widocznymi ale bez przesady mięśniami. Taka sylwetka zylowata.
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
6373
Napisanych postów
79320
Wiek
42 lat
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
774976
Jest to więc cel długoterminowy, a nie na teraz. Jakiej więc drogi byś na tę chwilę nie obrał, to w dłuższej perspektywie jak najbardziej uzyskasz określony cel, ale nie za 10 tygodni. Kształtowanie sylwetki jest procesem długotrwałym, więc trzeba zakładać, że po drodze sylwetka Twoja będzie wyglądała momentami mniej estetycznie, będąc na dodatnim bilansie energetycznym. Jeżeli będziesz regularny w trzymaniu się założeń (bez względu na to czy bilans kaloryczny na tę chwilę będzie dodatni, czy ujemnym) to wyniki powinny być porównywalne.