Siemka. Od kilku miesięcy staram się pływać dłuższe dystanse. Ostatnio na pomiarze zdziwiła mnie jedna rzecz, a właściwie dwie. Wyższe średnie tętno oraz to, że 90% pływania zapisało się w trybie anaerobowym. Do tej pory jak sprawdzałem to miałem tryb aerobowy.
Do rzeczy: Czas tego treningu ze screena jest ciut lepszy tzn. że szybciej mi się płynęło, ALE mimo to po tym pływaniu właściwie nie czułem zmęczenia, mógłbym spokojnie pływać dalej, podczas gdy w trybie aerobowym zmęczenie większe już potrafiło przyjść po 35-40 minutach. Kto mi wytłumaczy co tu się podziało xd Dodam że cel mojego pływania to zrzucenie kilku kg plus zachowanie dobrej kondycji. Docenię każdą radę ;)

Do rzeczy: Czas tego treningu ze screena jest ciut lepszy tzn. że szybciej mi się płynęło, ALE mimo to po tym pływaniu właściwie nie czułem zmęczenia, mógłbym spokojnie pływać dalej, podczas gdy w trybie aerobowym zmęczenie większe już potrafiło przyjść po 35-40 minutach. Kto mi wytłumaczy co tu się podziało xd Dodam że cel mojego pływania to zrzucenie kilku kg plus zachowanie dobrej kondycji. Docenię każdą radę ;)

Krzysztof Piekarz