SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Uszkodzenie obrąbka barku typu SLAP

temat działu:

Zdrowie i Uroda

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 69110

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 1 rok Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 45
Nawet nie musiałam wzywać policji, bo byli tuż obok. Zatrzymali go. Wlepili mu mandat. Za spowodowanie kolizji.
To był gruzin. Miał polskie prawo jazdy (obcokrajowcy mogą wymienić swoje prawo jazdy na polskie bez zdawania egzaminu). W ogóle nie poczuwał się do winy. I gdy policjanci poszli do radiowozu spisywać protokół, gruzin do mnie wyszedł i powiedział mi "ja się rozglądałem i żaden pojazd mechaniczny nie jechał, tylko ty jechałaś rowerem a nie pojazdem mechanicznym, więc ja miałem prawo jechać".
Tłumaczyłam mu, że jest w Polsce i zgodnie z przepisami on nie miał prawa jechać. Jak kamieniami w mur. W końcu przestałam go słuchać i rozmawiałam przez telefon. To wtedy on wystukał na swoim telefonie "to Ty we mnie uderzyłaś"...
Ręce opadają jacy ludzie na codzień nas mijają samochodami.
On wjechał, na moje szczęście zapewne, w moje przednie koło, a nie w ciało. Kierownica automatycznie skręciła i rower ułożył się równolegle do boku auta. Moje ciało wgniotło karoserię za przednim nadkolem, oderwało lusterko, odbiło się i poleciałam na asfalt.
Później miałam chwilowe zaćmienie, aż otworzyłam oczy, sprawdziłam czy żyję i czy się mogę ruszać i jakoś dotarłam do krawężnika, na którym usiadłam.
Nie miałam pojęcia jak działa adrenalina powypadkowa.
Dziś wiem jedno - nie odmawiajcie wezwania karetki nawet jeśli wydaje się wam, że macie tylko siniaki.
Człowiek, który mnie mógł zabić został ukarany tylko za kolizję.
A ja przez niego będę miała ingerencję w stawie barkowym. Będę miała blizny.
Dodatkowym problemem jest uszkodzenie lewej dłoni, ale to już inny temat.


Zmieniony przez - Natlee w dniu 2024-10-27 17:41:03
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52124 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Nie mam słów... Bardzo się cieszę, że żyjesz i nic gorszego się nie stało; było naprawdę groźnie...
Co do praw jazdy takich ludzi - u siebie na miejscu też niekoniecznie zdają egzamin, tylko kupują albo robią za łapówki - to jest powszechne - a potem kraj który wymienia bez żadnego sprawdzenia - dokonuje po prostu zbrodni na potencjalnych ofiarach... Były afery, gdzie tak robili prawa jazdy na auta ciężarowe - np. cała rumuńska wioska na te same dane .

I do tego taksówkarz .
Powinien natychmiast stracić licencję.

Co to za absurdalne tłumaczenie, że rower nie jest pojazdem mechanicznym i mógł jechać, nie było człowieka na tym rowerze ...

Nie znam się na kwestiach prawnych, ale prawdopodobnie możesz go pozwać o odszkodowanie i może dostaniesz jakieś zadośćuczynienie za uszczerbek na zdrowiu (albo chociaż utrudnisz mu życie za jego tupet). Przecież on nadal zagraża bezpieczeństwu innych ludzi...

Co do adrenaliny powypadkowej i konieczności zgłaszania nawet pozornie niegroźnych zdarzeń, zgadzam się w 300%.
Zaniedbanie może wiele kosztować i zdrowotnie i finansowo i życiowo...
W stanie szoku jeszcze do tego można nie czuć bólu... Słyszałam o przypadku (lata temu), że robotnik spadł z rusztowania, nic nie połamał , wstał i nie chciał wezwania karetki, bo twierdził, że się dobrze czuje.
Poszedł do domu i niestety w nocy zmarł. Stwierdzili potem , że miał pękniętą wątrobę.
Dlatego wypadki drogowe czy w pracy zawsze powinny być zgłoszone i udokumentowane; nie wszystko od razu się czuje, a sprawcy czy pracodawcy unikają potem odpowiedzialności.
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 1 rok Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 45
Dziękuję za pokrzepiające mnie zrozumienie.

To forum jest dla mnie skarbnicą wiedzy. Przeczytałam wszystkie posty.
I będę do tych wpisów jeszcze wracać.

Jakoś mi tak lżej na duszy, że nie jestem sama. I że są osoby, które rozumieją, że mnie to naprawdę boli i że mam ograniczenia w życiu codziennym.
A to dopiero przedsmak tego, co mnie czeka po operacji... Brrr



Zmieniony przez - Natlee w dniu 2024-10-27 22:32:35
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52124 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
Tak, to forum jest kopalnią wiedzy na różne tematy, a jednocześnie miejscem gdzie można spotkać ludzi którzy próbują sobie radzić z różnymi sprawami związanymi ze zdrowiem, więc zdecydowanie dobrze trafiłaś .
1
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 49
Natlee
Dziękuję za pokrzepiające mnie zrozumienie.

To forum jest dla mnie skarbnicą wiedzy. Przeczytałam wszystkie posty.
I będę do tych wpisów jeszcze wracać.

Jakoś mi tak lżej na duszy, że nie jestem sama. I że są osoby, które rozumieją, że mnie to naprawdę boli i że mam ograniczenia w życiu codziennym.
A to dopiero przedsmak tego, co mnie czeka po operacji... Brrr

Na spokojnie :) Jestem rok po operacji. Owszem, masa stresu, ogrom bólu i ograniczeń ale po roku stwierdzam że mimo wszystko było warto. Ręka wróciła do całkowitej sprawności - Rehabilitacja przyniosła efekty. W moim przypadku przez miesiąc ręka była na temblaku z zerowym ruchem, dopiero później powoli, powoli ten ruch wracał. Koniec końców - jest okej :)



Zmieniony przez - Natlee w dniu 2024-10-27 22:32:35
1
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 1 rok Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 45
OseAnd, dzięki za post.
Ja nawet nie łudzę się nadzieją, że mogłabym nie mieć tej operacji. Bark boli przy każdym ruchu lub np podczas oparcia się o kanapę. Ramię mnie rwie, przedramię rwie. Zastanawiam się czy to przedramię też boli z powodu SLAPa? Bo zerwany obrąbek pociągnął za sobą ścięgno mięśnia dwugłowego.

Mam pytanie do was, jak się ubieraliście po operacji, skoro nie można barkiem ruszać? Co przyszykować, jakie ubrania?
Operację mam mieć za 3 tygodnie... Boję się.
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52124 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
A zakładają gips po takich zabiegach?... Sorry, jeśli to głupie pytanie, ale nie mam pojęcia o takich operacjach...
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5 Wiek 1 rok Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 45
Bark jest unieruchomiony ortezą, więc można ją zdjąć do mycia i przebierania, ale nie można ruszać barkiem na początku... (?)
...
Napisał(a)
Ekspert
Szacuny 11184 Napisanych postów 52124 Wiek 33 lat Na forum 26 lat Przeczytanych tematów 57816
To może przyda się jakaś bardzo luźna, zapinana z przodu bluza dresowa, która da się łatwo narzucić i zmieści zgiętą rękę?
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3 Na forum 2 lata Przeczytanych tematów 49
W moim przypadku ręką była bezwładna przez cały miesiąc(mięśnie były przecięte). Dopiero po miesiącu jakkolwiek mogłem zacząć nią ruszać chociaż czasami jak się rozproszylem i ręką poszła do pełnego wyprostu to ból był niesamowity.

Przez pierwszy miesiąc koszulki nie ubierałem w ogóle. Miałem luźna (rozmiar albo dwa większą) bluzę zapinaną na suwak i w niej chodziłem bo żadna bluzka czy nawet ubranie kurtki przez rękę nie wchodziło w grę :D Luźne spodnie dresowe, tak żebym sam mógł poradzić sobie z ubraniem ich.
Przez miesiąc ręką była w takiej opasce podtrzymującej rękę w jednej pozycji - wykonywałem ćwiczenia zalecane przez fizjoterapeutę ze szpitala z użyciem drugiej ręki tak żeby tylko stawy się nie zastały.
W moim przypadku (praca za biurkiem) wróciłem do pracy po 2-3 tygodniach ale miałem taką możliwość, bo chórek ręki nie używałem w ogóle. Wychodzenie na dwór przy minusowej temperaturze to była mordega bo nie zapinalem kurtki jak każdy tylko narzucałem ją na siebie :)

W razie pytań jestem
1
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

wysoki estradiol i pprolaktyna

Następny temat

suplementy a znieczyszczanie organizmu

electro
Polecane artykuły