Już w kilku postach ostrzegałem przed panami z WXN. Od tamtych wakacji lecą bezczelnie z wałkami, w korespondencji brak podstawowej kultury. Na bezczela sprzedadzą ci jakiś produkt, którego znałeś działającą wersją z innymi capsami a w środku zmielone liście i twierdzą że dobry skład, tylko klient się nie zna. Testowałem w ostatnim czasie kilka fajnych spalaczy i z czystym sumieniem polecę np. Oxyslim z Dynamite, czy Herolean z Dark Labs. Jest w czym wybierać tylko trzeba poczytać np. dział mocne spalacze i przedtreningówki, albo zapytać a nie kupować na pałę "zmieloną szałwię" i potem żalić się na forum...że zakupiło się nielegalnego wałka z piwnicy. Takie fakty można meldować swojemu kotu, a tu ktoś o sądzie wspomniał. Żal...
Never give up.