Robiłem dziś zdjęcia sylwetki przed wejściem na masę aby obserwować zmiany po czasie i zauważyłem, że jeden sutek jakoś dziwnie "patrzy" w inną stronę. Podpytywałem kiedyś rodzinnego o swoje sutki, bo zawsze mi się wydawało ze mam Gino albo lipo, ale pomacał i stwierdził, że nie ma się o co martwić. Co myślicie?

Krzysztof Piekarz



