"1. Wg mojej wiedzy uzbrojenie zaczepne husarza (kopia, koncerz, pałasz, nadziak, nóż, pistolet -y ) było co prawda optymalne, ale w wielogodzinnych bitwach okazywało się czasem niewystarczające. Np. pod Kircholmem czy Kłuszynem choragwie husarskie wobec przewagi nieprzyjaciela zmuszone były ponawiać ataki po 6-10 razy. Pod koniec co poniektórzy walczyli już nożami, ułamkami szabel i kopii, a takze zmuwszeni byli wysyłać pocztowych na zbieranie broni od zabitych. Wnioski sam wyciągnij."
Chodziło raczej o to że po skruszeniu kopi które wyrządzały największe spustoszenia część husarzy miała całe kopie i przegrupowali się oni żeby wykonać 2 szarżę. Zapomniałeś też o słynnej szabli husarskiej którą można było rąbać i rąbać. A te noże w które byli wyposażeni husarze były raczej po to żeby zastrugać patyka albo odciąć kawał świniaka na jakiejś libacyji
. Koncerz natomiast był dobry do dobijania, albo jako pierwsza broń której używało się po skruszeniu kopii- zresztą husarze mieli inną taktykę na różnych przeciwników, ktoś tam nawet w ogniem i mieczem miał taką książeczkę "Jak siekać tatara a jak bułgara
" czy jakoś tak
"2. Turnieje? Są organizowane w Golubiu-Dobrzyniu, poszukaj też w necie info o organizacjach rycerzy i miłośników tej zabawy."
Zapisz się lepiej do Czarnogrodzkiego Legionu Chaosu
"3.Łuki najlepsze były z cisu (chyba długie) i z rogu raczej jeleniowatych, niż pustorogich (chyba krótkie)"
Łuki nie były robione z rogu mogły mieć najwyżej naklejone warstewki rogu. Zapewne chodzi ci o łuk refleksyjny który był klejony warstwami i wyglądał często jak dwa rogi zaczepione na majdanie. A co do drewna na łuk- mój kumpel robi łuki z berberysu, wyglądają tragicznie ale w drzwi od poloneza wchodzą jak w masło
Chodziło raczej o to że po skruszeniu kopi które wyrządzały największe spustoszenia część husarzy miała całe kopie i przegrupowali się oni żeby wykonać 2 szarżę. Zapomniałeś też o słynnej szabli husarskiej którą można było rąbać i rąbać. A te noże w które byli wyposażeni husarze były raczej po to żeby zastrugać patyka albo odciąć kawał świniaka na jakiejś libacyji
. Koncerz natomiast był dobry do dobijania, albo jako pierwsza broń której używało się po skruszeniu kopii- zresztą husarze mieli inną taktykę na różnych przeciwników, ktoś tam nawet w ogniem i mieczem miał taką książeczkę "Jak siekać tatara a jak bułgara
" czy jakoś tak
"2. Turnieje? Są organizowane w Golubiu-Dobrzyniu, poszukaj też w necie info o organizacjach rycerzy i miłośników tej zabawy."
Zapisz się lepiej do Czarnogrodzkiego Legionu Chaosu
"3.Łuki najlepsze były z cisu (chyba długie) i z rogu raczej jeleniowatych, niż pustorogich (chyba krótkie)"
Łuki nie były robione z rogu mogły mieć najwyżej naklejone warstewki rogu. Zapewne chodzi ci o łuk refleksyjny który był klejony warstwami i wyglądał często jak dwa rogi zaczepione na majdanie. A co do drewna na łuk- mój kumpel robi łuki z berberysu, wyglądają tragicznie ale w drzwi od poloneza wchodzą jak w masło

http://www.czarnogrod.prv.pl Czarnogród- przystań każdego wojownika...